Poseł nominował BDS do Pokojowej Nagrody Nobla. “To nie antysemityzm” – mówi

Norweski poseł, który nominował ruch BDS (Bojkot, Dezinwestycje, Sankcje) do Pokojowej Nagrody Nobla, zapewnia, że jego propozycja jest wyrazem sprzeciwu wobec Izraela, ale nie wobec narodu żydowskiego.

“Ruch BDS jest legalnym, pokojowym działaniem, próbującym zmusić izraelski rząd do przestrzegania prawa międzynarodowego, walczącym o pokojowe rozwiązanie konfliktu na Bliskim Wschodzie” – powiedział norweski parlamentarzysta, Bjørnar Moxnes, w wywiadzie dla portalu middleeasteye.net.

Moxnes kieruje skrajnie lewicową Partią Czerwoną, o której mówi, że działa na rzecz sprawiedliwości społecznej w Norwegii i na arenie międzynarodowej. Zapewnił, że jego stanowisko w sprawie konfliktu izraelsko-palestyńskiego “jest całkowicie wolne od antysemityzmu”.

Podkreślił, że nominacja BDS to sprzeciw wobec polityki państwa, a nie wobec ludzi mieszkających w Izraelu, czy w ogóle Żydów.

“Mam nadzieję, że ta nominacja będzie krokiem w kierunku lepszej przyszłości dla wszystkich narodów regionu” – mówił polityk.