„Mój świat się kompletnie zawalił w Marcu’68”. Nowa wystawa w Muzeum Polin

„Mógłbym być eksponatem na tej wystawie” – mówił Piotr Wiślicki, przewodniczący Stowarzyszenia Żydowski Instytut Historyczny, podczas konferencji prasowej, prezentującej wystawę „Obcy w domu” dotyczącą Marca’68.

50 lat temu studencki bunt przeciwko cenzurze rozlał się na całą Polskę. „Władza odpowiedziała na to w sposób perwersyjny” – podkreśla prof. Dariusz Stola, dyrektor Muzeum Polin. Rozpoczęła się kampania antysemicka, w efekcie której zwalniano z pracy, wyrzucano z uczelni, publicznie szkalowano polskich Żydów. 13 tysięcy z nich wyjechało z kraju.

– Celem tej kampanii było przekonanie Polaków, że Żydzi są obcy, nie mają prawa do tej ojczyzny, że to nie jest ich kraj – przypomina prof. Stola. – Ten efekt w dużej mierze osiągnięto, bo wielu Żydów poczuło się obco.

Stąd tytuł wystawy „Obcy w domu”.

– To jedna z najważniejszych dat w moim życiu – mówi Piotr Wiślicki. – Mój świat się kompletnie zawalił. Przed Marcem byłem beztroskim chłopakiem. Później ulica powiedziała mi, że jestem obcy w domu. Byłem obcy w mojej Polsce. Oskarżam Marzec o zniszczenie w dużej części mojego życia.

Najnowsza wystawa Muzeum Polin opowiada o losach ludzi postawionych przed koniecznością decyzji: zostać w kraju czy wyjechać. Można ją oglądać od 9 marca do 24 września.

Centralnym punktem ekspozycji jest instalacja inspirowana halą warszawskiego Dworca Gdańskiego, z którego pięćdziesiąt lat temu Żydzi wyjeżdżali z Polski. To symboliczna przestrzeń pożegnań, gdzie zwiedzający będą mogli posłuchać relacji osób zmuszonych do wyjazdu i tych, które pozostały w Polsce. Kolejne części wystawy opowiadają o życiu po wyjeździe. W odrębnej przestrzeni zaprezentowano Archiwum Marca – rosnącą kolekcję pamiątek, zdjęć i dokumentów związanych z pożegnaniami i wyjazdami z Polski.

Obok materiałów historycznych o nastrojach i doświadczeniach związanych z wydarzeniami Marca ‘68 opowiadają także dzieła artystyczne. Na wystawie zobaczymy m.in. litografię Leszka Sobockiego „Otarci”, prace Macieja Bieniasza czy obraz „Czas pogardy” Erny Rosenstein. Doświadczenie Marca ’68 jest dziś niezwykle aktualne. Stanowi ponadczasowe ostrzeżenie przed biernością wobec dyskryminacji, ksenofobii i naruszania praw człowieka.

Kuratorki wystawy: Justyna Koszarska-Szulc, Natalia Romik

Projekt przestrzeni wystawy: Kolektyw SENNA: Piotr Jakoweńko – grafika, Sebastian Kucharuk – architektura, Natalia Romik – design.