“W Polsce łatwo obudzić demony antysemickie”. Uroczystości upamiętniające Marzec’68

Uroczystość na Dworcu Gdańskim, 8 marca 2018

Z protestami ze strony zebranych spotkali się dziś przedstawiciele polskich władz podczas oficjalnych uroczystości upamiętniających 50. rocznicę Marca’68. W trakcie przemówienia prezydenta Andrzeja Dudy na Uniwersytecie Warszawskim uczestnicy skandowali “hańba”. Na Dworcu Gdańskim list prezydenta odczytała Zofia Romaszewska, której jeden z obecnych zarzucił, że “teraz władza robi to samo”.

“Niektórzy mówią, że Polska powinna przeprosić za antysemicki akt, za to, że wypędzono z Polski kilkanaście tysięcy ludzi. Dzisiejsza Polska nie ponosi za to odpowiedzialności i nie musi za to przepraszać” – zapewniał Duda na UW. Sam jednak za wydarzenia sprzed 50. lat przeprosił. “Pochylam głowę z wielkim żalem jako prezydent. Tym, którzy zostali wypędzeni chcę powiedzieć ‘Proszę, wybaczcie, Rzeczpospolitej, Polakom, ówczesnej Polsce’. Proszę, żebyście tę prośbę o wybaczenie przekazali także swoim rodzicom, jak kto może. Polska moimi ustami o to wybaczenie prosi, dla tamtych, żeby zechcieli zapomnieć i zechcieli przyjąć, że Polska tak bardzo żałuje, że ich dzisiaj w niej nie ma. Cześć i chwała bohaterom 68. roku”.

“Tutaj, na Dworcu Gdańskim, wyjeżdżający żegnali się z bliskimi przyjaciółmi, zaopatrzeni w dokumenty podróży, mogąc zabrać jedynie niewielki bagaż, wyruszali w nieznane” – przypomniała Romaszewska. “Pozostawiali za sobą własną, często tragiczną historię. Zabierali wspomnienie o haniebnym potraktowaniu przez władze PRL. Wielu z nich nigdy więcej już nie zobaczyło kraju przodków. W niepodległej Polsce nie ma i nigdy nie będzie miejsca na antysemityzm. Rzeczpospolita jest państwem ludzi wolnych i równych. Jest wspólna ojczyzną wszystkich swoich obywateli”.

Duże brawa otrzymała natomiast ambasador Izraela, Anna Azari, która przypomniała, że w Polsce mieszka już 3,5 roku. “Długo nie mogłam zrozumieć jak i dlaczego w 1968 r. mogła zostać podjęta decyzja o zorganizowaniu antysemickiej kampanii i wyrzuceniu Żydów z Polski. Przez ostatnie 1,5 miesiąca już wiem, jak łatwo w Polsce obudzić i przywołać demony antysemickie, nawet kiedy w kraju prawie nie ma Żydów. Są ludzie, którzy mówią, że wtedy nie było Polski. Można przypisać ZSRR zerwanie stosunków dyplomatycznych z Izraelem. chciałabym, żeby spojrzenie na historię było otwarte i uczciwe. Prawda pomaga nie tylko zrozumieć przeszłość, ale pomaga też dzisiaj tworzyć demokratyczne i tolerancyjne społeczeństwo”.