Żaryn o ambasador Izraela: “Może trzeba poprosić tę panią, by opuściła to państwo”

Uroczystość na Dworcu Gdańskim, 8 marca 2018

Senator Prawa i Sprawiedliwości, prof. Jan Żaryn, skrytykował ambasador Izraela, Annę Azari za jej przemówienie wygłoszone podczas obchodów rocznicy wydarzeń Marca’68. Zdaniem Żaryna nie można porównywać ówczesnego działania polskich władz z obecną sytuacją w kraju.

“Jeżeli ktokolwiek dziś będzie uważał, że rządy Prawa i Sprawiedliwości w jakimkolwiek stopniu nawiązują do hucpy antyżydowskiej prowadzonej przez aparat partyjny w 1968 roku, czyli przez moczarowców, to ja na pewno takiej osobie nie podam ręki. Jeżeli to czyni ambasador obcego państwa, to może trzeba poprosić tę panią, by opuściła to państwo” – powiedział Żaryn cytowany przez wPolsce.pl.

W czasie uroczystości na Dworcu Gdańskim 8 marca ambasador Anna Azari przypomniała, że w Polsce mieszka już 3,5 roku. “Długo nie mogłam zrozumieć jak i dlaczego w 1968 r. mogła zostać podjęta decyzja o zorganizowaniu antysemickiej kampanii i wyrzuceniu Żydów z Polski. Przez ostatnie 1,5 miesiąca już wiem, jak łatwo w Polsce obudzić i przywołać demony antysemickie, nawet kiedy w kraju prawie nie ma Żydów. Są ludzie, którzy mówią, że wtedy nie było Polski. Można przypisać ZSRR zerwanie stosunków dyplomatycznych z Izraelem. chciałabym, żeby spojrzenie na historię było otwarte i uczciwe. Prawda pomaga nie tylko zrozumieć przeszłość, ale pomaga też dzisiaj tworzyć demokratyczne i tolerancyjne społeczeństwo”.