Senator krytykuje wystawę w Muzeum Polin i badania dr hab. Michała Bilewicza

Screen ze strony senat.gov.pl

Muzeum Polin na wystawie czasowej “Obcy w domu”, dotyczącej 5. rocznicy Marca’68 zaprezentowało m.in. współczesne przykłady antysemityzmu. Znalazł się tam też internetowy wpis Magdaleny Ogórek, przeciwko czemu sama zaprotestowała. Teraz, zarówno wystawę, jak i odbywający się w muzeum wykład Michała Bilewicza, skrytykował senator PiS.

Do cytowanych na ekspozycji wpisów odniósł się w czwartek senator Artur Warzocha. “Treść tych wypowiedzi odnosi się wyłącznie do oceny zaangażowania byłych funkcjonariuszy aparatu represji z czasu PRL, którzy popełniali zbrodnie przeciwko narodowi polskiemu i którzy byli pochodzenia żydowskiego. Wypowiedzi te wyjęte zostały z kontekstu różnych debat o historii Polski, które toczyły się na wielu forach (…) i które zostały tendencyjnie zinterpretowane jako przykłady wypowiedzi antysemickich, choć takimi nie są” – mówił na posiedzeniu Senatu Warzocha. Jego zdaniem spowodowało to przypisywanie Polakom na forum międzynarodowym “genetycznego antysemityzmu”, a PiS-owi “szerzenie mowy nienawiści”.

Senator zwrócił się z pytaniem do MKiDN, czy przedstawiciel ministerstwa opiniował scenariusz wystawy, czy interweniował “w sprawie szkalujących treści” i jakie kroki ministerstwo zamierza podjąć w tej sprawie.

“Można odnieść wrażenie, że Muzeum Polin stało się narzędziem politycznym, zatracając znamiona instytucji mającej pełnić funkcje społeczne i prezentować obiektywny przekaz” – uważa Warzocha.

Senator odniósł się również do debaty zorganizowanej w muzeum pod tytułem “Epidemie mowy nienawiści”. Wykład wygłosił wówczas dr hab. Michał Bilewicz. “Te wątpliwe teorie naukowe, jak ‘wtórny antysemityzm’ zostały zdefiniowane następująco: Polacy mogą nawet nie wiedzieć, że są antysemitami” – relacjonuje senator Warzocha. “Kłamliwe tezy zostały poparte dowodami w postaci nierzetelnej interpretacji przeprowadzonych badań”.

Senator podkreślił, że w konferencji wzięli udział zagraniczni goście, w tym tacy, którzy “na arenie międzynarodowej czynią polski naród współodpowiedzialnym za Holokaust”. Wymienił tu prof. Jana Tomasza Grossa.

Warzocha zauważył, że Bilewicz otrzymał wcześniej grant przyznany przez Narodowe Centrum Nauki na badania w ramach projektu “Mowa pogardy. Psychologiczne mechanizmy rozprzestrzeniania się agresji werbalnej wobec grup mniejszościowych”. Zdaniem senatora Bilewicz prowadzi “stronniczą działalność publicystyczną”. W związku z tym senator pyta ministra nauki, czy nadzorowana przez niego jednostka powinna wspierać “taką działalność”.

“Wspieranie ze środków publicznych przedsięwzięć niezgodnych z polską racją stanu jest bezzasadne” – zakończył swoje wystąpienie senator.