Gmina Krzepice chce ratować dawną synagogę

Synagoga w Krzepicach, Google Street View

Gmina Krzepice dwa lata temu stała się właścicielem znajdujących się w tej miejscowości ruin synagogi. Od tego czasu prowadzi starania o uratowanie zabytku, chociaż wciąż potrzebna jest przede wszystkim pomoc finansowa.

W lutym list otwarty do premiera Mateusza Morawieckiego oraz MKiDN napisał Romuald Cieśla, krzepicki działacz społeczny. “Jestem społecznym opiekunem zabytków w Krzepicach. Niestety, nie jestem w stanie zabezpieczyć ruin zabytkowej synagogi ze swoich funduszy (…). Sprawa jest bardzo poważna i pilna (…). Pisałem już do wszystkich urzędów odpowiedzialnych za ten stan rzeczy” – podkreślił w swoim liście Cieśla.

XIX-wieczny budynek synagogi wpisano do rejestru zabytków. W 2016 r. gmina nabyła go przez zasiedzenie. Teraz szuka środków na remont. W synagodze zachowały się niemal w całości mury zewnętrzne, część murów wewnętrznych, a na elewacjach pozostały ślady tynków wapiennych. Projektant przedstawił już gminie propozycję zabezpieczenia budynku oraz koncepcję architektoniczną. Urzędnicy wystąpili też o pomoc finansową do Śląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Katowicach.

“Uważam, że zniszczenie tych zabytków teraz, kiedy przetrwały dwie światowe wojny i powojenną obojętność, jest skandalem, którego wytłumaczyć się nie da” – zaznaczył w liście do premiera i MKiDN Cieśla.

Burmistrz Krzepic, Krystian Kotynia, podkreśla, że prace przy synagodze wymagają czasu oraz sporych nakładów finansowych, a jest ona “zabytkiem niezwykle cennym”.