Zmarł Izraelczyk pobity w Rosji. Wkrótce miał zostać ojcem

Michaił Werewskoj, fot. Facebook

Michaił Werewskoj miał 27 lat. Kilka dni temu został napadnięty i brutalnie pobity. Rosyjskie MSW podało, że podejrzanym o dokonanie tego czynu jest 36-letni Ahmed Charsza. Werewskoj zmarł w poniedziałek.

Werewskoj urodził się w Rosji, ale był obywatelem Izraela. Mieszkał w Petersburgu. Władze rozpatrują jego pobicie jako atak na tle antysemickim. Mężczyzna doznał obrażeń mózgu, miał złamane żebra i kości twarzy oraz liczne obrażenia wewnętrzne.

Podejrzany o napad został zatrzymany, a następnie zwolniony za kaucją. Nie może opuszczać Petersburga.

MSZ Izraela oświadczyło, że jest w kontakcie z rodziną ofiary, by w razie potrzeby zapewnić jej pomoc. Żona mężczyzny przebywa obecnie w szpitalu, gdzie wkrótce ma urodzić dziecko.

Do zdarzenia doszło 28 marca, kiedy Werewskoj wracał do swojego mieszkania z zakupów w miejscowym sklepie spożywczym. Został zaatakowany przed wejściem do budynku. Napastnik wielokrotnie go uderzył i kopał.

Werewskoj studiował inżynierię budowlaną na Uniwersytecie w Petersburgu, a w 2010 r. wyemigrował do Izraela, gdzie odbył służbę wojskową. Do Rosji wrócił dwa lata później, ożenił się i stał się aktywnym członkiem społeczności żydowskiej.