W rocznicę wybuchu Powstania w Getcie Warszawskim na placu Grzybowskim zasadzona zostanie wierzba – symbol matek żydowskich

Plac Grzybowski w Warszawie, fot. Adrian Grycuk - Praca własna, CC BY-SA 3.0 pl

19 kwietnia o godzinie 16.00 na placu Grzybowskim w Warszawie, w 75. rocznicę wybuchu Powstania w Getcie Warszawskim, Teatr Żydowski i Fundacja Shalom zapraszają na uroczyste odsłonięcie drzewa łez, żywego pomnika – wierzby płaczącej, której gałązki symbolizują łzy rozdzieranych rozpaczą matek. Tego dnia obędzie się też premiera spektaklu „Jest taka ulica w Warszawie, zwie się ulicą Miłą. Kto płacze?” na podstawie „Pieśni o zamordowanym żydowskim narodzie” Icchaka Kacenelsona. Przedstawienie pokazane zostanie 19 kwietnia dwukrotnie, o godzinie 18.00 i 20.00 na scenie kameralnej im. Szymona Szurmieja w tymczasowej siedzibie teatru przy ul. Senatorskiej 35.

75. rocznica wybuchu powstania w Getcie Warszawskim będzie wyjątkową datą, by stworzyć w Warszawie miejsce opowiadające o Żydowskich Matkach, które w nieludzkich czasach zmuszone były oddawać swoje dzieci, aby je ocalić i Matkach Polskich, które dały tym dzieciom nowe życie. 19 kwietnia 2018 roku na Placu Grzybowskim – w samym sercu przedwojennego żydowskiego życia – zasadzona zostanie wierzba płacząca – symbol Matek Żydowskich, które przeżyły najstraszniejszy dramat – oddania własnego dziecka na „aryjską stronę”, by miało szansę na przeżycie, jak również Matek Polskich, które te dzieci ratowały, z narażeniem życia swojego i swoich bliskich.

– Ta wierzba to płacz matek, to korzenie, które naród żydowski zapuścił na polskiej ziemi, to nowe pędy i liście – kolejne pokolenia Żydów i Polaków, którzy żyją na tej ziemi, odwiedzają ją, którzy powinni o tym pamiętać. Irena Sendlerowa żałowała, że nie zdążyła napisać książki o kobietach, których dzieci ratowała. Trzeba o tym mówić, by już nigdy, żadne matki nie musiały takich dramatów przeżywać – mówi Gołda Tencer, dyrektor Teatru Żydowskiego i założycielka Fundacji Shalom.

Drugą inicjatywą Teatru Żydowskiego w 75. rocznicę wybuchu Powstania w Getcie Warszawskim będzie wystawiony 19 kwietnia dwukrotnie, o godzinie 18.00 i 20.00, spektakl „Jest taka ulica w Warszawie, zwie się ulicą Miłą. Kto płacze?”. Spektakl powstał na bazie jednego z najpiękniejszych i najbardziej poruszających świadectw tamtego czasu, „Pieśni o zamordowanym żydowskim narodzie” Icchaka Kacenelsona. To opowieść o Holokauście słowami człowieka, któremu tamten czas zabrał wszystko. Skazany na śmierć, świadek męczeństwa swoich bliskich i swego narodu, stworzył poemat bardzo osobisty – jest to głos wszystkich pomordowanych, tych z warszawskiego getta, z Sobiboru, Treblinki, Oświęcimia, Bełżca oraz innych miejsc zagłady. Powstała wstrząsająca pieśń – dokument, pieśń – testament, pieśń – pożegnanie narodu.

Icchak Kacenelson przed wojną znany był szeroko wśród czytelników jako autor wierszy i sztuk scenicznych dla dzieci. 14 sierpnia 1942 roku w rozpoczętej 22 lipca „wielkiej akcji” likwidacyjnej getta warszawskiego utracił żonę Chanę i dwóch młodszych synów – Bencjona i Jomele. Wywieziono ich do Treblinki. Sam Kacenelson z najstarszym synem widział jeszcze wybuch powstania w Getcie Warszawskim, następnie przeszli przez „Hotel Polski”, gdzie mieli uratować się Żydzi, którym udało się zdobyć paszporty państw południowoamerykańskich, w tym wypadku Hondurasu. Wyjechali do obozu internowania w Vittel we Francji, gdzie napisał „Pieśń…”, a następnie ukrył ją w trzech zakopanych butelkach. Stamtąd zostali przetransportowani do obozu w Drancy, a następnie, 1 maja 1944 r., do obozu zagłady Auschwitz, gdzie zginęli najprawdopodobniej jeszcze tego samego dnia. „Pieśń o zamordowanym żydowskim narodzie” jest swoistym testamentem autora, przesyconym uczuciami człowieka, który utracił całą rodzinę i czuł swoją bezsilność. Opisał w niej życie i śmierć w getcie, akcję likwidacyjną, powstanie. Dziś, ponad siedemdziesiąt lat od tragicznej śmierci poety, pozostał w literaturze, przede wszystkim, jako autor tego wstrząsającego dokumentu, artystycznego świadectwa prawdy.

Spektakl: „Jest taka ulica w Warszawie, zwie się ulica Miłą. Kto płacze?” na podstawie „Pieśni o zamordowanym żydowskim narodzie” (Dos lid funem ojsgehargetn jidiszn folk) Icchaka Kacenelsona
Tłumaczenie: Jerzy Ficowski
Scenariusz i reżyseria: Gołda Tencer
Występują: Ewa Dąbrowska i Jerzy Walczak
Data: 19 kwietnia godzina: 18.00 i 20.00
Miejsce: scena im. Szymona Szurmieja, ul. Senatorska 35
Strona www: http://www.teatr-zydowski.art.pl/