Narodowcy protestowali przed ambasadą USA. “Żydzi nie dostaną od nas ani złotówki”

https://twitter.com/RuchNarodowy

Kilkudziesięciu nacjonalistów wzięło dziś udział w Warszawie w pikiecie przed ambasadą USA. Spotkanie odbywało się pod hasłem “Stop żydowskim roszczeniom majątkowym” i ma związek z przyjętą przez amerykańskie władze ustawą dotyczącą restytucji.

Amerykańska Izba Reprezentantów jednogłośnie uchwaliła projekt ustawy, która ma wspierać ofiary Holokaustu i ich rodziny w procesie restytucji i odzyskiwania majątków z okresu przedwojennego.

Ustawa zatwierdzona we wtorek nakłada na Departament Stanu obowiązek zgłaszania postępów niektórych krajów europejskich, w tym Polski, w zakresie zwrotu mienia niesłusznie skonfiskowanego w czasie wojny. Dotyczy to nieruchomości, dzieł sztuki oraz majątku ruchomego. Raporty Departamentu Stanu dotyczyć będą rozpatrywania roszczeń obywateli USA, którzy przeżyli wojnę i członków ich rodzin.

Z nowego prawa nie wynikają żadne sankcje wobec krajów, które nie prowadziłyby procesu restytucji. Ma ono jedynie charakter informacyjny. Mimo to narodowcy widzą w nim zagrożenie.

– Po pierwsze [jesteśmy tu – przyp.red.], żeby zaprotestować przeciwko wyłudzaniu pieniędzy, polskiego majątku narodowego odbudowywanego po II wojnie światowej przez Polaków. Po drugie, zaprotestować przeciwko ingerencji innego państwa w nasze wewnętrzne sprawy. Jest to wyłącznie polską kwestią, jak załatwimy sprawę roszczeń reprywatyzacyjnych. Zwłaszcza, że te roszczenia są w Stanach Zjednoczonych artykułowane głównie przez organizacje, nie przez konkretnych ludzi – mówił poseł Robert Winnicki, prezes Ruchu Narodowego.

Na twitterowym koncie Ruchu Narodowego pojawiły się inne cytaty z Winnickiego: “Sprawa roszczeń to test na siłę polityczną polskiego państwa”, “Roszczenia chce wyłudzić od nas banda hochsztaplerów”, “Polskie władze były bezczynne wobec agresji Izraela. Dzisiaj nasz rząd pełza przed Tel Awiwem”, “Żydzi nie dostaną od nas ani złotówki”.