Upamiętnienie Sprawiedliwych przy Muzeum Polin w formie płytkiego kanału?

Teren zielony wokół Muzeum Polin w Warszawie ma się zmienić. Rozbudowana zostanie siłownia plenerowa, dodana nowa roślinność. Jednym z elementów ma być też płytki kanał wodny upamiętniający Sprawiedliwych wśród Narodów Świata. Pomysły od września będą konsultowane z mieszkańcami.

– W wyniku przeprowadzonego procesu konsultacyjnego powstanie koncepcja zagospodarowania terenu, która stanie się materiałem wyjściowym do dalszego projektowania, a następnie faktycznej modernizacji powyższego obszaru – mówił w rozmowie z tvnwarszawa.pl Mariusz Burkacki, rzecznik warszawskiego Zarządu Zieleni.

Planami upamiętnienia Sprawiedliwych w pobliżu Muzeum Polin od kilku lat zajmuje się Fundacja Pamięć i Przyszłość. Na projekt upamiętnienia ogłoszono – rozstrzygnięty w 2015 r. – konkurs, ale zwycięska praca nie zostanie zrealizowana. Eduard Freudmann i Gabu Heindl, którzy wygrali konkurs, proponując posadzenie lasu drzew, byli zawiedzeni decyzją fundatora, Zygmunta Rolata, który nie zdecydował się na realizację ich pomysłu.

Autorem obecnego projektu upamiętnienia Sprawiedliwych przy Muzeum Polin jest izraelski artysta Dani Karavan.

Pomysł upamiętniania Sprawiedliwych w tym miejscu był ostro krytykowany przez społeczność żydowską, naukowców z Centrum Badań nad Zagładą Żydów, dziennikarzy i intelektualistów.

– Jest mnóstwo innych miejsc, które są tego pomnika godne. Jeżeli chodzi o to miejsce, to powiedziałbym, że jest jednym z ostatnich, w którym taki pomnik powinien stać. Getto jest – nazwijmy to – malutkim rezerwatem żydowskiej pamięci, który powinien być poświęcony żydowskiemu umieraniu, odbywającemu się w obliczu braku pomocy. Nie tylko zresztą pomocy. Skoro już mówimy o tej lokalizacji, to jest to miejsce masowych rozstrzeliwań Żydów po upadku getta. To było miejsce kaźni Żydów wyłapywanych w Warszawie po upadku getta w 1943 i 1944. Można powiedzieć, że prochy Ringelbluma są dziś w miejscu, gdzie stoi Muzeum Historii Żydów Polskich. Wiem, że organizatorom chodzi o to – jak to jeden z nich powiedział – żeby wielu ludzi to obejrzało. Ja to rozumiem, ale jeśli chodzi o duży ruch, to mogą ten pomnik postawić na Okęciu lub przy Rotundzie – mówił w 2014 r. w rozmowie z portalem Jewish.pl prof. Jan Grabowski.

Nowym pomysłem na upamiętnienie Sprawiedliwych w tym miejscu jest użycie wody i światła, w projekcie jednym z elementów jest płytki kanał, którym woda ma płynąć wokół wzniesienia na tyłach muzeum.

Pomysłodawcy chcą tę sprawę omówić z mieszkańcami okolic po wakacjach.