ZDF nie musi już przepraszać za “polskie obozy”, bo naruszałoby to prawo do wolności opinii

fot. Muzeum Auschwitz-Birkenau

Federalny Trybunał Sprawiedliwości w Niemczech uznał dzisiaj, że orzeczenie polskiego sądu, nakazujące telewizji ZDF zamieszczenie na swojej stronie przeprosin za użycie frazy “polskie obozy zagłady”, nie może być egzekwowane w Niemczech.

W styczniu 2018 r. wyrok w tej sprawie wydał sąd niższej instancji w niemieckiej Koblencji, który nakazał telewizji przeprosiny. “Określenie ‘polskie obozy zagłady’ może wywołać u przeciętnego odbiorcy wrażenie, że nie chodzi tutaj tylko o geograficzną lokalizację, lecz także narodową, sugerując, że obozy te były utworzone i prowadzone przez Polaków” – uznał sąd w Koblencji.

Sprawa trwa już od kilku lat. Pozew przeciwko ZDF wniósł Karol Tendera, były więzień obozu Auschwitz. W lipcu 2013 r. ZDF podała informację o Majdanku i Auschwitz, nazywając je “polskimi obozami”. Zgodnie z wyrokiem krakowskiego sądu, niemiecka telewizja miała zamieścić przeprosiny na stronie głównej swojego serwisu internetowego. Pojawiły się one w mało widocznym miejscu i nie były czytelne. Stąd wniosek do niemieckiego sądu.

Sąd w Koblencji uznał, że doszło do naruszenia dóbr osobistych Karola Tendery i nakazał wyraźne opublikowanie przeprosin. ZDF odwołała się od tego wyroku. Federalny Trybunał Sprawiedliwości uznał dziś, że wykonanie wyroku naruszałoby prawo nadawcy do wolności opinii.

Trybunał przyznał, że sformułowanie użyte przez ZDF jest ewidentnym błędem. Rozstrzygano jednak kwestię przeprosin za jego użycie. Zdaniem Trybunału nie można wymagać od nadawcy, by publikował takie treści “jako własne opinie”. Uznano również, że kara jest nieproporcjonalna, ponieważ błędne sformułowanie zostało usunięte po czterech dniach, z ZDF już przeprosiła za jego użycie.