W niedzielę, mimo deszczowej pogody, 30 tys. mieszkańców Nowego Jorku wzięło udział w corocznym marszu poparcia dla Izraela.
– Mieszkańcy Nowego Jorku wierzą w Izrael i kochają mieszkańców tego kraju – powiedział burmistrz miasta, Bill de Blasio. – Tak długo, jak jestem burmistrzem, zawsze będziemy popierać Izrael.
W nocy poprzedzającej przemarsz Empire State Building zaświecił na biało-niebiesko.
– W USA mamy prawdziwych przyjaciół – zaznaczył Danny Danon, który reprezentuje Izrael przy ONZ.
Marsz poparcia dla Izraela odbywa się co roku od 1965.
