Netanjahu o izraelskich Arabach

fot. The Prime Minister of Israel/Facebook

Premier Izraela Benjamin Netanjahu w sobotę wieczorem przybył na miejsce ataku terrorystycznego w Tel Awiwie. Zapowiedział “zwiększenie wysiłków zmierzających do egzekwowania prawa” w miejscowościach zamieszkałych przez izraelskich Arabów. Wezwał Arabów do okazania lojalności wobec praw obowiązujących w kraju.

Netanjahu zapewnił, że policja i Szin Bet pracują przez cała dobę, aby złapać zabójcę. Jednocześnie ostro wypowiedział się o społeczności arabskiej. “Niektórzy korzystają z praw izraelskich obywateli, a jednocześnie podejmują obowiązki związane z byciem Palestyńczykiem” – stwierdził. “Kto chce być Izraelczykiem, powinien być nim na wskroś”.

Netanjahu powiedział, że spodziewa się, iż wszyscy arabscy parlamentarzyści potępią piątkowy atak. Przypomniał, że wielu muzułmanów, mieszkających w Izraelu, unika przemocy, ale z drugiej strony nie trudno spotkać się z osobami podżegającymi do niej w meczetach i social mediach.

W Izraelu powstaną nowe posterunki policji. Zatrudnionych też będzie więcej policjantów. W Izraelskich służbach pracują chrześcijańscy Arabowie i Druzowie. Muzułmanów zachęca się do pełnej integracji ze społeczeństwem izraelskim.