Upamiętnienie zamordowanych Żydów

fot. Centrum Badań nad Zagładą Żydów IFiS PAN

Centrum Badań nad Zagładą Żydów apeluje o finansowe wsparcie inicjatywy upamiętnienia miejsca pochówku Żydów zamordowanych w Gniewczynie Łańcuckiej i Kańczudze. Poniżej pełna treść listu w tej sprawie.

Drodzy Przyjaciele, Współpracownicy, Seminarzyści, Czytelnicy

Zwracamy się do Was z gorącą prośbą o finansowe wsparcie naszej inicjatywy upamiętnienia miejsca pochówku Żydów zamordowanych w Gniewczynie Łańcuckiej i Kańczudze w latach 1942 – 1945. Ich szczątki ekshumowano po wojnie i przeniesiono na cmentarz wojenny w Jagiele – Niechciałce k. Jarosławia, gdzie spoczywają w zbiorowych mogiłach oznaczonych jedynie zardzewiałymi tabliczkami z numerami protokołów ekshumacyjnych.W toku badań udało nam się odnaleźć te protokoły i zidentyfikować część ofiar z imienia i nazwiska. Chcemy, aby znalazły się na macewach, wyryte dla potomnych w kamieniu. Napisy zaczynać się będą cytatem z ks. Hioba – Ziemio, nie kryj mojej krwi, aby mój krzyk nie ustawał. Słowa te, wyryte na zapomnianych dotąd mogiłach zyskają jeszcze głębszą, dramatyczna wymowę.

Na tym cmentarzu pochowano również ofiary mordów dokonanych w innych miejscowościach dawnego powiatu przeworskiego. Postanowiliśmy upamiętnić w pierwszej kolejności te ofiary, których losy poznaliśmy najlepiej dzięki publikacjom i pracy nad dokumentami źródłowymi oraz relacjami świadków. Mord w Gniewczynie Łańcuckiej został opisany we wspomnieniach Tadeusza Markiela opracowanych przez Alinę Skibińską i opublikowanych przez nas w 2011 roku pt. “Jakie to ma znaczenie, czy zrobili to z chciwości? Zagłada domu Trynczerów”. Natomiast o wydarzeniach w Kańczudze z 1945 roku można przeczytać w artykułach prasowych Witolda Piecucha “Wielka noc w Kańczudze” i Piotra Lipińskiego “Nikt ich nie tykał”. Znacie zapewne te publikacje i być może wstrząsnęły Wami podobnie jak nami.

Nasza inicjatywa uzyskała właśnie urzędową zgodę. Koszt obu upamiętnień nie powinien przekroczyć sumy 18 tys. złotych.

Każda złotówka jest dla nas ważna. Zapraszamy do wspierania naszej inicjatywy wpłatami z dopiskiem “Gniewczyna i Kańczuga”

konto: Stowarzyszenie Centrum Badań nad Zagładą Żydów, Warszawa
Alior Bank: PL 37 2490 0005 0000 4520 8799 8529 SWIFT: ALBPPLPW

Wpłaty, które przekroczą koszty obu planowanych upamiętnień zostaną przeznaczone na sfinansowanie kolejnych macew na tym cmentarzu. O planowanej uroczystości odsłonięcia macew z pewnością Was poinformujemy.
Nie chcemy, by imiona zamordowanych pozostały nieznane i pogrzebane w niepamięci, tak jak ich szczątki, które leżą tam przysypane ziemią. Od nas zależy czy pozwolimy im zginąć po raz wtóry, zginąć w zapomnieniu.
Przywróćmy imię ofiarom! Mamy szansę aby wspólnie zrobić coś dobrego, liczymy na Was!

Projekt napisu Kańczuga:
Ziemio nie kryj mojej krwi,
iżby krzyk mój nie ustawał
/Hiob 16,18/
[tu Gwiazda Dawida]
Pamięci
Żydów zamordowanych
w Kańczudze
ekshumowanych i przeniesionych
na tutejszy cmentarz w 1947 r.
Tu spoczywają:
Izrael Ejzig, lat 35
Chana Krieger, lat 20
i jej nienarodzone dziecko
Sima Krieger, lat16
Dawid Krieger
Pinia Krieger, lat10
Jankiel Krieger, lat 12
Fejwel Jakubes, lat 33
Dora Bergman, lat 32
Mindla Saltzman, lat 55
Bernard (Berek) Zwanziger, lat 26
Izydor (Azri) Reitzfeld
Debora Risman
zamordowani 31 marca 1945 r.
oraz 72 osoby
nieznane z imienia i nazwiska
zamordowane w 1942 r.

Projekt napisu Gniewczyna:
Ziemio nie kryj mojej krwi,
iżby krzyk mój nie ustawał
/Hiob 16,18/
[tu Gwiazda Dawida]
Pamięci
Żydów zamordowanych
jesienią 1942 r.
w Gniewczynie Łańcuckiej
ekshumowanych i przeniesionych
na tutejszy cmentarz w 1947 r.
Tu spoczywają:
Lejb Trynczer, jego żona Szeindla,
ich synowie – Lejb, lat 3 i Lejzor, 1 rok
Symcha Adler,
jego żona Gitla z Sandmanów, lat 38
ich nienarodzone sześciomiesięczne dziecko
oraz dzieci – Szymon Józef, lat 19, Nuchem, lat 15
i Aron zwany Urysiem , lat 12
oraz dwie
nieznane z nazwiska osoby