“Syn Szawła” – film, spotkanie z aktorem i debata

Teatr Żydowski we współpracy z kinem Muranów zaprasza na specjalny pokaz węgierskiego filmu „Syn Szawła” w reżyserii László Nemesa, w którym jedną z głównych ról zagrał Jerzy Walczak, aktor Teatru Żydowskiego w Warszawie. Przed projekcją filmu zapraszamy na spotkanie z Jerzym Walczakiem, które poprowadzi Weronika Wawrzkowicz. Spotkanie rozpocznie się w czwartek 25 lutego o godzinie 15:30 w Kinie Muranów. Bilety do nabycia w kasie kina Muranów (cena 17zł i 15zł).

Po projekcji zapraszamy na godz. 18.00 do Żydowskiego Instytutu Historycznego (Tłomackie 3/5) na „Czwartek na Tłomackiem” i dyskusję na temat „Syna Szawła”. O filmie rozmawiać będą Tadeusz Sobolewski (krytyk filmowy), Paweł Sawicki (Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau) oraz profesor Paweł Śpiewak, dyrektor Żydowskiego Instytutu Historycznego. Spotkanie poprowadzi Anna Kaplińska.

Jerzy Walczak o filmie:

– Pomyślałem, że udział w tym filmie może zmienić coś w moim własnym życiu, spowoduje, że zacznę inaczej myśleć – wspomina w rozmowie z PAP aktor Jerzy Walczak, który zagrał w nagrodzonym Złotym Globem i nominowanym do Oscara filmie rolę rabina Frankla. Początkowo aktor rozważał rezygnację udziału w produkcji, gdy na jednym ze spotkań z reżyserem dowiedział się, że będzie to film skoncentrowany na ludziach z Sonderkommando, czyli obsługujących komory gazowe i krematoria w obozach koncentracyjnych.

– Wyobrażenie o Sonderkommando wyniosłem z domu. Była to opinia negatywna. W moim rodzinnym domu panował kult Hannah Arendt, która uważała, że członkowie Sonderkommanda są współwinni temu, co się działo w Auschwitz – powiedział Walczak. Aktor przyznał, że praca nad tym filmem odebrała mu prawo do oceny postaw tamtych ludzi, gdyż dzisiaj nie mamy narzędzi, za pomocą których tej oceny moglibyśmy dokonać. Film ma również wymiar pozytywny ukazuje człowieka starającego się zachować godność i szacunek do drugiej osoby, pomimo ekstremalnych warunków. Mimo mroku tej historii, widzę w niej coś takiego: światełko człowieczeństwa i humanitaryzmu. To jest dla mnie bardzo ważne w tym filmie – posumował aktor.

Przed projekcją polecamy lekturę wywiadu Joanny Poros (PAP) z Jerzym Walczakiem oraz wywiad Katarzyny Markusz z Jerzym Walczakiem.