Izrael opublikuje listę “akceptowalnych” rabinów z diaspory

http://www.rabanut.gov.il/

Izraelski sąd nakazał tamtejszemu rabinatowi podanie do publicznej wiadomości listy rabinów, których oświadczenia są akceptowane przy potwierdzaniu żydowskości danej osoby. Nie wiadomo, czy na liście znajdą się nazwiska rabinów z Polski.

Posiedzenie sądu odbyło się 6 stycznia. Rabinat został zobowiązany do upublicznienia listy w cięgu 1,5 miesiąca.

Osoby, których żydostwo nie zostanie potwierdzone przez izraelski rabinat – w tym konwertyci – mogą spotkać się z wieloma problemami, w tym brakiem zgody na pogrzeb na żydowskim cmentarzu.

Sędzia Nava Ben-Or przyznała, że jest zszokowana brakiem transparentności w tym względzie. “Wstyd mi za brak takiej informacji. To bezprecedensowy skandal. To jest nieżydowskie, nieludzkie” – powiedziała.

Pozew przeciwko rabinatowi, domagający się ujawnienia tych informacji, złożyła w październiku organizacja Itim, na której czele stoi rabin Seth Farber. Jest to jeden z pozwów wniesionych w celu ograniczenia monopolu izraelskiego rabinatu na sprawy związane z religią.

Dla wielu osób problemem jest to, że w Izraelu nie istnieje możliwość zawarcia ślubu cywilnego. 70 procent świeckich Żydów i 67 procent imigrantów chciałoby mieć nieortodoksyjny ślub. W Izraelu można zawrzeć umowę partnerską, która jest honorowana przez urzędy. W przypadku małżeństw osób o różnych wyznaniach, jedno z nich musi przejść konwersję.