Niemiecki film o łowcy nazistów

W Argentynie miał właśnie premierę niemiecki film o Fritzu Bauerze, który – sprzeciwiając się często własnemu państwu – odegrał dużą rolę w stawianiu przed sądem byłych nazistów.

Bauer pochodził z rodziny żydowskiej. Studiował prawo. Został sędzią. Ponieważ protestował przeciwko przejęciu władzy przez narodowych socjalistów, w 1933 trafił na kilka miesięcy do obozu koncentracyjnego. Przed wybuchem wojny uciekł do Danii, a później do Szwecji.

Po wojnie wrócił do pracy w wymiarze sprawiedliwości. Zaangażował się w stawianie przed sądami byłych zbrodniarzy wojennych i nazistów. Zdawał sobie sprawę z tego, że jego własny kraj ma coraz większy opór przed takimi procesami. To dlatego najnowszy film o nim ma tytuł “Naród przeciwko Fritzowi Bauerowi”.

Udało mu się uzyskać informacje na temat miejsca pobytu Adolfa Eichmanna. Nie przekazał ich jednak Niemcom, a izraelskiemu Mossadowi, za co nawet chciano go zamknąć w więzieniu. Izraelczycy schwytali Eichmanna w Buenos Aires i skazali na karę śmierci. Bauer nie uważał tego za sukces, bo jego zdaniem zbrodniarz powinien stanąć przed sądem w Niemczech.

Bauer zmarł w 1968 na zawał serca, a okoliczności jego śmierci do dziś budzą pewne wątpliwości.

Film “Naród przeciwko Fritzowi Bauerowi” miał premierę w Argentynie 7 stycznia. W Niemczech pokazano go już w październiku.