Studentka pochodząca z Kuwejtu została usunięta z prestiżowego Instytutu Nauk Politycznych w Paryżu za antysemickie komentarze, które zamieszczała na Facebooku.
Amira Jumaa jest pierwszą studentką wyrzuconą z tej uczelni od jej powstania w 1872. Komisja dyscyplinarna zdecydowała o takiej karze w grudniu.
Jumaa odbywała praktyki we francuskim konsulacie w Nowym Jorku, kiedy na jaw wyszły jej antysemickie posty na Facebooku. O Izraelu pisała, że nie jest nawet krajem, a Żydów określała mianem szczurów, które jej rodzice mogą kupić i wsadzić do pieca. W październiku została zwolniona z pracy w konsulacie. Teraz pożegna się z uczelnią.

