Związek Gmin Żydowskich zawiadamia prokuraturę w sprawie Rybaka

Monika Krawczyk, przewodnicząca Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich, złożyła dziś w warszawskiej prokuraturze zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez Piotra Rybaka. – Nie możemy być obojętni w sprawie nawoływania do nienawiści wobec społeczności żydowskiej, szczególnie w miejscu uświęconym krwią ofiar Zagłady, jakim jest Auschwitz-Birkenau – zaznacza Krawczyk.

Zawiadomienie złożone przez ZGWŻ dotyczy możliwości popełnienia przestępstwa nawoływania do nienawiści na tle różnic narodowościowych (art. 256 § 1 kodeksu karnego), a także przestępstwa znieważenia grupy ludności z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej i wyznaniowej (art. 257 kodeksu karnego). Zdaniem ZGWŻ mogło też dojść do naruszenia przepisów związanych z ochroną i szacunkiem dla miejsc pamięci narodowej – jakim jest Muzeum Auschwitz-Birkenau (art. 261 kk).

Piotr Rybak, który w listopadzie 2015 r. na wrocławskim rynku spalił kukłę przedstawiającą Żyda, zorganizował 27 stycznia, w trakcie obchodów rocznicy wyzwolenia obozu Auschwitz, demonstrację, w trakcie której wzywał do walki “z żydowskimi najeźdźcami”. Minister Joachim Brudziński podkreślił, że rządu nie można winić “za antysemityzm w głowach szurniętych zdrowo głupków”.

– Czy my naprawdę mamy niepodległą Polskę, pytam się was, rodacy? – mówił Rybak w Oświęcimiu. – Nie! – odpowiedzieli mu zebrani na miejscu narodowcy. – Dlatego przyszedł czas, dzwony kościelne mówią nam wszystkim w ojczyźnie, czas powiedzieć tym najeźdźcom żydowskim: dosyć tego wszystkiego! My jesteśmy panami w tym kraju! To jest początek walki o polskość w Polsce! Niech Bóg błogosławi Polskę! Czołem wielkiej Polsce!

– Słowa, które wywodzą się z nienawiści rodzą potem czyny, a te czyny doprowadzają do morderstw, tak jak w przypadku II wojny światowej i III Rzeszy doprowadziły do ludobójstwa – mówi Monika Krawczyk. – Nie możemy obojętnie traktować demonstracji Rybaka. Liczymy na to, że prokuratura i odpowiednie służby zweryfikują te wydarzenie i otrzymamy rzetelne wyjaśnienie sprawy. Liczymy też na to, że kara zostanie wymierzona. Głoszenie nienawiści nie może być tolerowane.

“W tym samym czasie, gdy na terenie obozu Ci, którzy przetrwali ten niewyobrażalny horror oddają cześć Tym którzy zginęli, nieopodal spotykali się ludzie, pogardzający innymi ze względu na ich pochodzenie etniczne i narodowościowe, nawołując do przemocy wobec Żydów. Reprezentując siebie i osoby pochodzenia żydowskiego, w których rodzinach pamięć o Zagładzie jest obecna, wypowiadając się w imieniu członków Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich w RP, którego zdecydowana większość to potomkowie polskich Żydów – ofiar Holocaustu, (a których bezpośrednio dotknęła nienawiść głoszona przez hitlerowskie Niemcy, co doprowadziło do wymordowania większości ich rodzin) – sytuacja ta napawa mnie obawą, że takie słowa mogą powtórzyć tragedię Zagłady. Napawa lękiem, że z potwornej śmierci ofiar Auschwitz-Birkenau, nie wyciągnięto wniosków, skoro znowu są osoby nawołujące do nienawiści na tle narodowościowym, etnicznym i wyznaniowym, w dodatku w miejscu, które stanowi Miejsce Pamięci o ludobójstwie, uświęcone krwią tam zamordowanych. Obecność takich haseł pod bramą obozu Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu obraża pamięć tych, którzy tam zginęli i tych, którym udało się przeżyć” – czytamy w piśmie złożonym przez ZGWŻ w prokuraturze.