– Z szantażystami się nie dyskutuje – mówił dziś w Sejmie związany z Konfederacją Robert Bąkiewicz, odnosząc się do tzw. „ustawy 447”, dotyczącej mienia bezdziedzicznego. Jednocześnie podkreślał, że projekt obywatelki ustawy sprzeciwiającej się amerykańskim regulacjom jest propolski, a przecież Żydzi walczyli też w ubiegłym stuleciu o polską suwerenność. – Polityka PiS wobec rządu USA i Izraela jest prowadzona na klęczkach – dodał Krzysztof Bosak. Maciej Konieczny z Lewicy nazwał natomiast omawiany projekt „antysemickim gniotem”.
Sejm debatował dziś nad projektem ustawy o „ochronie własności w Rzeczpospolitej Polskiej przed roszczeniami dotyczącymi mienia bezdziedzicznego”. To projekt obywatelski, forsowany przez członków Konfederacji, mający być odpowiedzią na tzw. amerykańską „ustawę 447”.
“Ustawa 447” (nazywana JUST od Justice for Uncompensated Survivors Today) została zatwierdzona dwa lata temu. Jej celem jest doprowadzenie do tego, by osoby, które przeżyły wojnę – lub ich rodziny – otrzymały odszkodowanie za poniesione straty, jeśli do tej pory do tego nie doszło. Zgodnie z tą ustawą, sekretarz stanu USA przygotowuje raport dotyczący sytuacji pozostawionych w czasie wojny majątków w 46 krajach. Polska jest jednym z nich.
Członkowie Konfederacji obawiają się, że mogłoby to prowadzić do przekazania zagranicznym organizacjom odszkodowań za mienie, którego właściciele i ich spadkobiercy nie żyją, a które trafiło do Skarbu Państwa. Jak przekonywali dziś przedstawiciele większości partii obecnych w Sejmie, nie ma możliwości, by do takiej sytuacji doszło, zwłaszcza, że tzw. mienie bezdziedziczne przechodzi na własność państwa w wielu innych krajach i nie jest to nigdzie podważane.
– Środowiska wysuwające roszczenia szacują ich wysokość na 300 mld dolarów – mówił podczas pierwszego czytania projektu nowej ustawy sprawozdawca Robert Bąkiewicz. – Tacy Polacy jak ja, z ulicy, domagają się, by państwo polskie przyjęło jasne stanowisko w tej sprawie.
Bąkiewicz zaznaczył, że Polacy domagają się uchwalenia tej ustawy. – Zbyt mało wsłuchujecie się w głosy Polaków. Ustawa nie jest przeciwko jakiemukolwiek państwu czy grupie etnicznej, jest po prostu pro-polska – przekonywał. – Wielu Polaków – w tym Polaków żydowskiego pochodzenia – przelało swoją krew w ubiegłym stuleciu za polską suwerenność.
– Z szantażystami się nie dyskutuje – zaznaczył Bąkiewicz.
– Doceniamy troskę polskich obywateli, którzy podpisali się w dobrej wierze pod tym projektem – powiedział poseł Arkadiusz Mularczyk (PiS). – Postawiony w projekcie problem mienia bezdziedzicznego nie istnieje, bo mienie takie przechodzi na Skarb Państwa. Polska nie jest nic winna z tytułu strat i zniszczeń związanych z drugą wojną światową.
Mularczyk jednocześnie ocenił jako „wysoce nieodpowiedzialne” działania Konfederacji, będące „straszeniem polskiego społeczeństwa”. – To paliwo polityczne dla tego środowiska. Kreowanie fałszywego obrazu realności roszczeń żydowskich. To Polsce przysługują roszczenia od Niemiec. Natomiast żaden inny kraj, czy organizacja nie ma żadnych roszczeń wobec Polski – wyjaśnił.
Mimo tych zastrzeżeń PiS wniósł o skierowanie projektu do komisji sejmowej celem dalszych prac.
– Ten projekt nie nadaj się do dalszych prac – odpowiedział poseł Robert Kropiwnicki (KO), którego ugrupowanie postuluje, by odrzucić ustawę w pierwszym czytaniu. – Sprawa mienia bezdziedzicznego w Polsce jest uregulowana. Odziedziczył je Skarb Państwa. Robienie ustawy w tej sprawie jest bez sensu. To działanie, które ma skonfliktować nas z różnymi środowiskami. Dopóki nie ma w Polsce dużej ustawy reprywatyzacyjnej, zawsze ktoś będzie się pojawiał i czegoś się domagał. Zamknijmy to raz na zawsze ustawą reprywatyzacyjną.
– Was interesuje tylko szczucie na obcych – mówił poseł Maciej Konieczny (Lewica). – To, co przyjmuje amerykański senat, nie rodzi żadnych skutków prawnych. Polska nie będzie zwracać żadnego mienia bezdziedzicznego, bo nie ma do tego podstawy prawnej. Skrajna prawica chce rozpętać antysemicką kampanię. Straszenie Żydami nie raz już w historii tego kraju skończyło się tragedią.
Konieczny przypomniał, że „podła nagonka narodowców doprowadziła do śmierci Narutowicza” oraz że „nacjonaliści kolaborowali z Niemcami”. – Jedyne co potraficie, to szczucie na słabszych i walka z wydumanymi zagrożeniami. Zamiast zajmować się obsesjami prawicy, sejm powinien rozstrzygnąć sprawę reprywatyzacji. Gdzie jest obiecana duża ustawa reprywatyzacyjna? Lewica złoży projekt ustawy reprywatyzacyjnej, która skończy kwestię roszczeń raz na zawsze.
Poseł Lewicy nazwał omawiany projekt „antysemickim gniotem, którym dziś zajęto uwagę Wysokiej Izby” i zapowiedział, że jego ugrupowanie zagłosuje za tym, by znalazł się on tam, gdzie powinien, czyli „na śmietniku”.
– Polska była ofiarą a nie sprawcą drugiej wojny światowej – przypomniał poseł Krzysztof Paszyk (PSL-Kukiz’15). – Warto to przypomnieć, bo czasami zdarzają się okazje, które tego wymagają. Ustawa 447 jest aktem prawnym, który wymaga tego przypomnienia. Nie zgadzamy się ze stwierdzeniami, że nie ma problemu. Jest problem. Budzi to uzasadnione obawy.
Zauważył, że powinna zostać uchwalona duża ustawa reprywatyzacyjna, ale „nie możemy się z tym uporać”. Drugą odpowiedzią – zdaniem posła – jest porozumienie na płaszczyźnie politycznej, jasne zdecydowane stanowisko uzgodnione między Polską a Stanami Zjednoczonymi. Projekt popierany przez Konfederację w jego przekonaniu „pewnie wymaga zmian, bo nie jest doskonały, ale powinien być procedowany”.
– Dziś jest pierwszy krok w kierunku ochrony polskiej własności przed nieuzasadnionymi roszczeniami żydowskimi – mówił poseł Krzysztof Bosak (Konfederacja). – Oczekujemy poparcia tego projektu, poważnej dyskusji, a nie zaprzeczaniu ze strony Lewicy oraz PiS. Nie jesteśmy jako naród, ani jako państwo, nic nikomu winni. To Polska była ofiarą. Niestety w części środowisk żydowskich jest odmienna opinia. Uważają, że Polacy powinni ponieść jakiegoś rodzaju zapłatę. MSZ milczał gdy w USA uchwalano ustawę 447. Polityka PiS wobec rządu USA i Izraela jest prowadzona na klęczkach. Regulacja tej kwestii jest potrzebna. Ochrona polskiej własności nie jest antysemityzmem.
– Marksistowska lewica nie ma prawa nikogo pouczać w Polsce, bo ma tyle krwi na rękach, że już nigdy nie będzie miała prawa nikogo pouczać – oświadczył poseł Robert Winnicki (Konfederacja). – Kogo się boicie? Boicie się międzynarodowej nagonki środowisk żydowskich, boicie się tego ataku i wybieracie hańbę, a wojnę i tak będziecie mieli, bo trwa w polityce historycznej. Boicie się, że lobby żydowskie w USA będzie wywierało nacisk na tego, którego uważacie za swego protektora. Świat się zmienia. Wasalny stosunek do USA nie uchroni Polski przed niczym.
– Jeżeli chcecie zniszczyć obraz Polski na świecie, to procedujcie dalej tę ustawę – stwierdził poseł Władysław Teofil Bartoszewski (PSL).
– Ta ustawa jest podszyta antysemityzmem, służy kampanii nacjonalistycznej kandydata, który może i włożył garnitur, ale nie pozbył się swoich nacjonalistycznych poglądów – powiedziała Daria Gosek-Popiołek Lewica.
Związany z Konfederacją Bąkiewicz dodał: „Jestem z tej organizacji, której szef umarł w Auschwitz za pomaganie Żydom”.
Głosowanie nad projektem odbędzie się w Sejmie jutro.
