Adam B., który w ubiegłym roku brał udział w “urodzinach Hitlera” w Wodzisławiu Śląskim, dobrowolnie poddał się karze i za propagowanie faszyzmu oraz nielegalne posiadanie broni zapłaci 13 tys. zł. Dodatkowo musi pokryć 7 tys. zł kosztów postępowania.
Sprawę Adama B. rozpatrywał Sąd Rejonowy w Wodzisławiu Śląskim. Mężczyzna odpowiadał za “publiczne propagowanie nazistowskiego ustroju państwa poprzez zorganizowanie i przeprowadzenie 13 maja 2017 r. obchodów rocznicy urodzin Adolfa Hitlera”. Nielegalnie posiadał też pistolet i 16 sztuk amunicji.
Śledztwo prowadziła katowicka Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego pod nadzorem prokuratury w Gliwicach. Do sądu mają wkrótce trafić kolejne akty oskarżenia dotyczące sześciu innych podejrzanych.
Sprawę polskich neonazistów nagłośnili w styczniu dziennikarze Bertold Kittel, Anna Sobolewska i Piotr Wacowski w materiale przygotowanym dla Superwizjera TVN24. Wyemitowany materiał przedstawiał obchody 128. rocznicy urodzin Adolfa Hitlera. Uczestnicy tego wydarzenia ubrani byli w nazistowskie mundury oraz wywiesili nazistowskie flagi, przygotowali tort z dekoracją w kształcie swastyki, a także wznosili toasty ku czci Hitlera jako „bardzo przyzwoitego człowieka” i „dżentelmena”.
