Izraelczycy uważają, że najważniejsze kraje we wzajemnych relacjach to USA i Rosja; 41 procent z nich nie chce odwiedzić żadnego kraju arabskiego. To wyniki sondażu zamówionego przez Izraelski Instytut Polityki Zagranicznej.
55 procent respondentów uznało UE za bardziej antagonistyczną, a 18 procent za bardziej przyjazną wobec Izraela. 27 procent nie miało zdania na ten temat.
Wśród Żydów-Izraelczyków różnica jest jeszcze większa: 61 procent uważa, że UE ma negatywny stosunek do ich kraju, a 16 procent, że pozytywny. Arabscy Izraelczycy uznali, że Unia jest bardziej przyjacielem (27 %) niż wrogiem (25 %) ich kraju.
Izraelski Instytut Polityki Zagranicznej, który zamówił sondaż, to lewicowy think tank z siedzibą w Ramat Gan. Badanie przeprowadzono na reprezentatywnej próbie dorosłej populacji Izraela (700 mężczyzn i kobiet, Żydów i Arabów).
“Badanie wskazuje na niepokojące trendy dotyczące sąsiadujących regionów” – powiedział Nimrod Goren, szef Instytutu. “Większość opinii publicznej postrzega UE jako przeciwnika Izraela, a nie jako przyjaciela, mimo że jest ona ważnym partnerem politycznym, gospodarczym, społecznym i w sprawach dotyczących bezpieczeństwa”.
23 procent respondentów stwierdziło, że Izrael jest częścią Europy, 28 procent – że Bliskiego Wschodu, a 22 procent – że krajem basenu Morza Śródziemnego.
Za najważniejsze cele polityki zagranicznej ankietowani uznali rozwiązanie konfliktu izraelsko-palestyńskiego i rozwijanie stosunków z umiarkowanymi krajami arabskimi (oba po 25 %), zwalczanie ruchu BDS (22 %) i poprawę relacji z Rosją (20 %).
Za najważniejszych partnerów zagranicznych Izraelczycy uważają USA, Rosję, Niemcy, Wielką Brytanię, Chiny, Francję i Egipt. Jedynie 7 procent ankietowanych uznało, że Izrael powinien dążyć do poprawy stosunków z Grupą Wyszehradzką – Węgrami, Czechami, Polską i Słowacją.
Prawie 70 procent respondentów uważa, że “regionalna współpraca między Izraelem, a innymi krajami na Bliskim Wschodzie” jest możliwa.
Zapytani o to, który kraj arabski chcieliby odwiedzić, gdyby miał “normalne” stosunki z Izraelem, 41 % stwierdziło, że nie ma żadnego interesu w odwiedzaniu jakiegokolwiek kraju arabskiego. 13 % chciałoby pojechać do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, 12 % do Egiptu, a 8 % do Jordanii.
Margines błędu w badaniu wynosi 3,5 procent.
