Podczas styczniowej premiery tureckiego filmu “Çiçero” gwiazdy filmowe przechadzały się po czerwonym dywanie otoczonym drutem kolczastym, na którym zawieszono pasiaki. W pobliżu stał aktor w stroju obozowego strażnika, trzymając na smyczy owczarka niemieckiego. Producent filmu – po tym, jak zdjęcia z gali wywołały oburzenie w sieci – przeprasza za wykorzystanie takiej scenografii.
“Çiçero” opowiada historię kamerdynera, pracującego w brytyjskiej ambasadzie w Ankarze. Mężczyzna w czasie drugiej wojny światowej zostaje niemieckim szpiegiem. Akcja filmu nie toczy się w żadnym z obozów zagłady.
Zdjęcia ze styczniowej premiery filmu – na których członkowie ekipy filmowej w strojach wieczorowych przechadzali się obok drutu kolczastego – wywołały oburzenie w Turcji. Ishak Ibrahimzadeh, przewodniczący tureckiej społeczności żydowskiej, uznał taki sposób organizacji imprezy za “haniebny”.
Poseł Mustafa Yeneroğlu stwierdził, że “jedna z najbardziej tragicznych i haniebnych zbrodni w historii ludzkości nie może stanowić elementu rozrywkowego na gali filmowej”.
‘Çiçero’ filminin galasına bakınız.Bu anlaşılmaz cehaleti,bilinçsizliği nasıl anlatacağız? pic.twitter.com/5sVv6ZDlq9
— ivo molinas (@basyazar) January 30, 2019
Producent filmu zapewnił, że celem dekoracji było “przygotowanie gości na poważny ton filmu”. Stwierdził też, że nie chciał nikogo urazić i przeprosił społeczność żydowską.
