15 lat Pracowni Konserwatorskich Muzeum Auschwitz

Pracownia Konserwatorska Auschwitz, fot. Muzeum Auschwitz

15 lat temu w Państwowym Muzeum Auschwitz-Birkenau otwarto laboratorium konserwatorskie, które dziś jest jedną z najnowocześniejszych tego typu pracowni na świecie.

Pracownie Konserwatorskie powstały w czerwcu 2003 r. dzięki wsparciu Ronalda Laudera, którego fundacja sfinansowała projekt. – Tutaj na miejscu udało się zebrać zespół konserwatorów, którzy wtedy ocenili stan zachowania budynków i zdiagnozowali najważniejsze problemy konserwatorskie. Było to inicjatywą ówczesnego dyrektora Muzeum Jerzego Wróblewskiego. To pozwoliło opracować Globalny Plan Konserwacji, czyli wieloletni, długofalowy plan działań konserwatorskich, które mają w sposób ciągły rozwiązać kompleksowo największe problemy, a tym samym zapewnić tym wszystkim autentycznym obiektom jak najdłuższe trwanie – powiedział Rafał Pióro, jeden z twórców pracowni, dziś wicedyrektor Muzeum odpowiadający m.in. za kwestie konserwatorskie.

Obiekty, którymi zajmują się konserwatorzy Muzeum są wyjątkowe pod wieloma względami: historycznym, emocjonalnym oraz technologicznym, dlatego konserwacja ich jest sprawą niezwykle trudną. Duża różnorodność i wysoki stopień skomplikowania działań na obiektach pozwala pracującym tutaj konserwatorom na szeroko rozumiany rozwój, a także na proponowanie nowych rozwiązań i koncepcji konserwatorskich. Dlatego Pracownia wyposażone jest między innymi w wysokiej klasy mikroskopy: badawczy i stereoskopowy, komorę klimatyczną do przeprowadzania testów starzeniowych różnych materiałów stosowanych w konserwacji, przenośny spektrofotometr do pomiaru barwy, spektrometr fluorescencji rentgenowskiej XRF, myjkę ultradźwiękową, oraz inne urządzenia niezbędne do wykonania różnych analiz. Wszystkie badania są dokumentowane i rejestrowane między innymi za pomocą cyfrowych kamer zainstalowanych na mikroskopach oraz w nowoczesnej pracowni fotograficznej.

– Najważniejsza jest dla nasz maksymalna ochrona pozostałej oryginalnej i jeszcze zachowanej materii, przy zminimalizowaniu dodatkowych, widocznych elementów wprowadzanych w celu jej ratowania, uczytelnienia lub udostępnienia do zwiedzania. Prace konserwatorskie realizowane są, w miarę możliwości, w sposób umożliwiający odwracalność poszczególnych procesów konserwatorskich. Stwarza to możliwość dokonania w przyszłości rekonserwacji z wykorzystaniem bardziej zaawansowanych technologii – powiedziała Jolanta Banaś-Maciaszczyk, szefowa Konserwacji Miejsca Pamięci.

– Konserwacja zachowawcza polega przede wszystkim na zachowaniu stanu zastanego, to znaczy nie wykonujemy żadnych działań, które powodowałyby zmianę wyglądu obiektu. Pozostawiamy wszystkie ślady historii, nie rekonstruujemy, nie uzupełniamy, nie naprawiamy, nie staramy się wprowadzać żadnych elementów estetycznych. Dlatego w sytuacji, kiedy musimy wprowadzić jakieś nowe rozwiązanie, najczęściej staramy się wykorzystywać to, co podpowiada nam sam obiekt. Jeżeli musimy wprowadzić nowe instalacje, które są istotne dla zachowania danego budynku, to staramy się je ukryć w strukturze budynku. Ma to ogromne znaczenie dlatego, że kontakt odwiedzającego z obiektem musi być bezpośredni – nie powinien być on zakłócony przez żaden nowy obiekt, element, czy przestrzeń – podkreślił Rafał Pióro.

Wyzwanie konserwatorskie w Miejscu Pamięci są gigantyczne. Nadzorem konserwatorów objętych jest 155 budynków (m.in. bloków, baraków, budynków poobozowych), około 300 ruin i śladów poobozowych, w tym szczególnie ważne dla historii Auschwitz ruiny czterech komór gazowych i krematoriów w dawnym obozie Auschwitz II-Birkenau, ponad 13 km ogrodzenia z 3,6 tys. słupów betonowych i wiele innych urządzeń. Na blisko 200 hektarach znajdują się kilometry dróg, rowów melioracyjnych, tory kolejowe z bocznicą i rampą wyładowczą. Stałej konserwacji poddana jest także zieleń niska oraz drzewostan historyczny i powojenny (w tym ok. 20 hektarów lasu).

Dużą część przeprowadzanych prac stanowią zabiegi konserwatorskie obiektów ruchomych ze zbiorów Muzeum. To m.in. około 110 tys. butów, około 3,8 tys. waliz, ok. 12 tys. garnków, 470 protez i ortez, 350 sztuk odzieży obozowej, 250 tałesów a także 4,5 tysięcy dzieł sztuki. Natomiast w muzealnym archiwum znajduje się prawie 250 metrów bieżących dokumentów, m.in. 48 tomów obozowych „Ksiąg zgonów”, 248 tomów dokumentów Centralnego Zarządu Budowlanego Waffen SS i Policji w Auschwitz, 64 tomy dokumentów Instytutu Higieny SS, a także 16 tomów akt personalnych więźniów i 8 tysięcy listów obozowych.

Plan prac konserwatorskich określony jest przez Globalny Plan Konserwacji. – Powstał on jako rezultat wcześniejszych doświadczeń konserwatorskich i wynikał z potrzeby uporządkowania i zapewnienia pracom konserwatorskim na terenie Miejsca Pamięci pewnej metodyczności, długofalowego planowania i standaryzowania pewnych działań – powiedziała Agnieszka Tanistra-Różanowska, szefowa Globalnego Planu Konserwacji.

Największe potrzeby związane są z konserwacją zachowanego do dnia dzisiejszego w formie rezerwatu terenu i obiektów byłego obozu Auschwitz II-Birkenau. Pilnej interwencji wymaga szczególnie zespół 45 baraków murowanych znajdujących się na odcinku BI. Przeprowadzenie prac przy tych nietypowych obiektach wymaga kompleksowych rozwiązań obejmujących złożone problemy gruntowo-wodne, konstrukcyjne i konserwatorskie. Dlatego pierwsze projekty realizowane w ramach GPK w przeważającej mierze skupiają się na przygotowaniu tych właśnie autentycznych budynków do wieloetapowej pełnej konserwacji.

– To bardzo specyficzny zespół budynków – powstawały one na przełomie lat 1941/42 w najtrudniejszych warunkach pogodowych, były budowane przez jeńców sowieckich, nie zostały zaplanowane jako obiekty, które mają przetrwać jakikolwiek dłuższy okres. Ich trwałość jest znacznie mniejsza niż trwałość pozostałych naszych obiektów i to one wymagały pilnych działań. Tam właśnie stopniowo wprowadzamy w życie wszystkie nasze założenia, które zostały opracowane na podstawie wcześniejszych badań naukowych – powiedziała Tanistra-Różanowska.

W tej chwili trwa konserwacja baraków oznaczonymi numerami 8 i 9 na terenie odcinka BIa byłego obozu Auschwitz II-Birkenau. – Prace w tych dwóch barakach murowanych rozpoczęliśmy w 2015 r. po bardzo długich przygotowaniach. Konsultowaliśmy wszystkie nasze plany z wieloma specjalistami. Są to obiekty bardzo trudne do konserwacji ze względu na swoją konstrukcję. Są o to obiekty płytko posadowione, posadowione na bardzo podmokłym terenie, ich ściany są bardzo wiotkie, cienkie, ściany nośne mają grubość jednej cegły i przez lata odkształciły się. W tej chwili szereg baraków murowanych jest podpartych zewnętrznymi konstrukcjami. Zależy nam na tym, aby tak zabezpieczyć te ściany, aby nie trzeba było ich używać. Naszym celem jest stabilna i bezpieczna ściana, tak – aby do budynku było można wpuścić odwiedzających. Rozpoczynając ten projekt stanęliśmy przed wieloma wyzwaniami – powiedziała kierująca tym projektem Ewa Cyrulik.

Tak wielka skala prowadzonych w Miejscu Pamięci Auschwitz prac konserwatorskich wymagała też nowego rozwiązania finansowego. W 2009 r. została utworzona Fundacja Auschwitz-Birkenau. Jej celem jest stworzenie Funduszu Wieczystego służącego finansowaniu prac konserwatorskich i zachowaniu wszystkich autentycznych pozostałości po byłym niemieckim nazistowskim obozie koncentracyjnym i zagłady Auschwitz.

– Obecnie majątek Fundacji Auschwitz-Birkenau sięga ponad 473 milionów złotych i jest jednym z największych w Polsce. Deklaracje finansowe na Kapitał Wieczysty wynoszą ok. 111 milionów z planowanych 120 milionów euro. Od 2012 r. Fundacja przekazała na prace konserwatorskie w Miejscu Pamięci ok. 25 milionów złotych pochodzących z zysku na Kapitale Wieczystym, który wsparło już łącznie 38 krajów i wielu darczyńców indywidualnych. Tylko w 2017 kwota ta wyniosła 7,7 miliona złotych. W tym roku suma przekazana do Muzeum wyniesie ok. 10 milionów złotych – powiedział dyrektor Muzeum, a także współtwórca i prezes Fundacji Auschwitz-Birkenau dr Piotr M. A. Cywiński.

– Chcemy mieć pewność, że kolejne pokolenia będą miały możliwość zobaczenia autentycznej przestrzeni, która jest nie tylko świadkiem jednej z największych zbrodni w historii człowieka, ale także jest miejscem o fundamentalnym znaczeniu dla całej europejskiej cywilizacji. Bo to właśnie w Auschwitz najpełniej można zmierzyć się z najważniejszymi pytaniami o człowieka, o społeczeństwo, o zatrute owoce antysemityzmu, nienawiści rasowej i pogardy wobec innych –podkreślił Piotr Cywiński.