Sejm przegłosował zmianę ustawy o IPN. Wieczorem oświadczenie premiera

fot. Krzysztof Białoskórski/sejm.gov.pl

388 z 418 posłów biorących udział w dzisiejszym głosowaniu poparło pilny rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej. Nowelizacja trafi teraz do Senatu, a następnie do prezydenta. Wieczorem oświadczenie w tej sprawie ma wygłosić premier.

Zmiany w prawie poparli prawie wszyscy posłowie PiS – poza Janem Szyszko, który wstrzymał się od głosu. Przeciwko nowelizacji było 19 posłów klubu Kukiz’15, 4 niezrzeszonych oraz po jednym z PO i PSL. Reszta wstrzymała się od głosu.

– Rząd, który miał wstać z kolan, dziś pełza przed środowiskami żydowskimi i banderowskimi – mówił na posiedzeniu sejmu poseł Robert Winnicki.

– Było ciężko. Wylały się na nas wiadra nieprzyjemnych płynów. Ale czy to oznacza, że nie mieliśmy racji? Teraz różne, kluczowe ośrodki przyznają nam racę. Nie działamy pod presją, ale zaproponowaliśmy pewne rozwiązania, które mam nadzieję, że podejmiemy wspólnie – mówił premier Mateusz Morawiecki. – Potrzeba było pozytywnego wstrząsu. My do tego pozytywnego wstrząsu doprowadziliśmy.

– Bardzo proszę, żebyśmy nie dzielili się na wielkiej tragedii II wojny światowej, na wymordowaniu narodu polskich Żydów – mówił poseł Kornel Morawiecki.

Posłowie opozycji pytali o cel tak szybkiego procedowania ustawy. Odpowiedź nie padła. Poseł Michał Szczerba z PO przypomniał, że autorem projektu nowelizacji jest Patryk Jaki, kandydat na prezydenta Warszawy. – Ja rozumiem, że on się wstydził do państwa przyjść i przeprosić za tę ustawę – mówił Szczerba.

Nowa nowelizacja ustawy o IPN zakłada skreślenie art. 55a i 55b, które mówią o możliwości nakładania kary więzienia za przypisywanie “Narodowi Polskiemu lub Państwu Polskiemu odpowiedzialności lub współodpowiedzialności za popełnione przez III Rzeszę Niemiecką zbrodnie”.