Okrzyki “Tu jest Polska, nie Izrael”, krzyże celtyckie i baner z napisem “Polish intifada” – to elementy tegorocznego Marszu Niepodległości, który przeszedł w poniedziałek ulicami Warszawy. Wzięło w nim udział ok. 45 tys. osób.
"tu jest Polska, nie Izrael" pic.twitter.com/ojQeuzdhs5
— Patryk Strzałkowski (@PStrzalkowski) November 11, 2019
Nie obyło się też bez tradycyjnego okrzyku “raz sierpem, raz młotem, czerwoną hołotę”, baneru upamiętniającego Brygadę Świętokrzyską, flag ONR, czy krzyków o “zakazie pedałowania”.
„Zakaz pedałowania, wielka Polska katolicka, precz z Unią Europejską” wrzeszczy przez megafon jakiś nawiedzony wykidajło, a wtórują mu maszerujący. Uniesione w górę zaciśnięte pięści, race, wybuchy, siwy dym. Wierzę, że jeszcze będzie tu kiedyś normalnie. A wy? pic.twitter.com/dh9MLxYY3u
— Hanna Lis (@hanna_lisowa) November 11, 2019
Uczestnicy marszu odpalali race – co jest niezgodne z prawem. Jedna z takich rac trafiła w ciężarówkę, wywołując pożar.
I już jedna ciężarówka płonie. pic.twitter.com/cLMc43gSxV
— Patryk Strzałkowski (@PStrzalkowski) November 11, 2019
Przeciwnicy nacjonalistycznego marszu zorganizowali własną demonstrację, której przesłaniem była walka z faszyzmem. Otwarta Rzeczpospolita przygotowała z tej okazji baner z cytatem z Marka Edelmana: “Nienawiść jest łatwa, miłość wymaga wysiłku”. Protestowały również niektóre osoby mieszkające na trasie marszu. Jedni wywiesili baner z napisem “Naziole won”, inni flagę Polski z symbolami różnych religii oraz tęczą. Ta flaga została podpalona i zrzucona przez narodowców.
https://twitter.com/OkiemObywatela/status/1193932035968000001
Wisi na drodze #MarszNiepodległości2019 pic.twitter.com/wZ9LAQombM
— ToNiePrzejdzie (@ToNiePrzejdzie) November 11, 2019
