Muzeum Auschwitz krytycznie o serialu “Hunters” z Alem Pacino

“Niebezpieczna głupota i karykatura” – tak o wymyślonej na potrzeby serialu “Hunters” grze w szachy, gdzie pionkami byli więźniowie obozu, mówi Muzeum Auschwitz.

W serialu Amazona pokazano postać szachisty Markusa Rotha, który był więźniem Auschwitz. Został on rozpoznany przez strażnika Heinza Richtera, który na obrzeżach obozu nakazał skonstruowanie specjalnej szachownicy. Pionkami byli na niej więźniowie, którzy w trakcie gry ginęli.

“Auschwitz było pełne okropnego bólu i cierpienia udokumentowanego w relacjach tych, którzy przeżyli. Tworzenie nieprawdziwej gry w ludzkie szachy na potrzeby “Hunters” to nie tylko niebezpieczna głupota i karykatura. To również pożywka dla przyszłych negacjonistów. Honorujemy ofiary, zachowując dokładność faktów” – skomentowało tę scenę Muzeum Auschwitz.

Twórca serialu David Weil odpiera te zarzuty, mówiąc, że kilka lat temu odwiedził Auschwitz, gdzie zobaczył bramę, przez którą była zmuszona przejść jego babcia i baraki, w których żyła jako więźniarka. Broni sceny z szachami, podkreślając, że “pozwala w najmocniejszy możliwy sposób sprzeciwić się narracji, która wybiela nazistów, przedstawiając najbardziej ekstremalne i odpowiadające prawdzie sadyzm i przemoc, którą naziści zastosowali wobec Żydów”.

Weil zaznacza, że nie chciał wykorzystywać prawdziwego cierpienia ofiar obozu, dlatego osoby pokazane w filmie mają wytatuowane numery, które w rzeczywistości nie istniały.

“Jestem na zawsze wdzięczny Miejscu Pamięci Auschwitz za całą ważną pracę, jaką wykonują, za zachowanie pamięci ofiar i osób, które przeżyły, jak moja babcia Sara Weil. Uważam, że jesteśmy po tej samej stronie i dążymy do tych samych celów. Mam nadzieję, że możemy kontynuować dialog na temat tego, jak osiągnąć te cele” – kończy swoje oświadczenie Weil.