Zmiany w izraelskich szkołach w związku z epidemią

Jesienią uczniowie w Izraelu wrócą do szkół, ale już teraz wiadomo, że klasy zostaną ograniczone do 18 uczniów, a starsi będą uczyć się w większości zdalnie.

Przeciętna klasa w Izraelu liczy ponad 30 uczniów. Nowy podział oznacza, że konieczne będzie zatrudnienie nowych nauczycieli – emerytów, studentów, żołnierzy. Takie rozwiązanie zapowiedziało w środę ministerstwo edukacji.

W związku z epidemią koronawirusa, uczniowie uczyli się wiosną w domach. W maju przywrócono zajęcia w salach lekcyjnych. Niedługo później nastąpił gwałtowny wzrost przypadków zachorowań wśród uczniów i nauczycieli, co spowodowało, że tysiące z nich znalazło się na kwarantannie.

Ponieważ obecnie Izrael przeżywa kolejną falę zachorowań, minister edukacji Joaw Gallant, ogłosił, że klasy powyżej czwartej będą się uczyć zdalnie. Uczniowie przyjdą do szkoły tylko raz w tygodniu na indywidualne konsultacje. Młodsi będą uczyć się w swoich placówkach, głównie po to, by umożliwić podjęcie pracy ich rodzicom.