Izrael planuje powrót do turystyki po epidemii

Tel Awiw

Izraelskie ministerstwo zdrowia rozważa zezwolenie na pobyt turystyczny zorganizowanym grupom. Osoby zaszczepione mogłyby wjeżdżać do Izraela, jednak wątpliwości budzi fakt, że niektóre kraje używają szczepionek nieuznawanych przez Jerozolimę.

Izrael najpierw miałby pozwolić na przyjazd turystom w ramach zorganizowanych grup, takich jak Birthright. Chodzi o to, by w przypadku pojawienia się ogniska choroby, łatwo było zlokalizować zarażonych i ustalić ich sieć kontaktów.

Wcześniej jednak izraelskie władze muszą podjąć decyzję odnośnie uznawalności szczepień wykonanych w innych krajach. Część z nich używa preparatów rosyjskich i chińskich, które nie są dopuszczone do użytku w Izraelu. Nieuznanie takich szczepień może powodować problemy natury politycznej.

Jerozolima

Obecnie Izrael nie uznaje żadnych zagranicznych szczepień, ale osoba zaszczepiona, która wjeżdża do kraju może poddać się testom serologicznym, by udowodnić, że nie musi poddawać się kwarantannie.

Izraelskie władze zakazały wjazdu do kraju obcokrajowcom w marcu 2020 r. Wkrótce inne kraje podjęły podobne decyzje. Pandemia miała ogromny wpływ na turystykę, która była ważnym elementem gospodarki tego kraju. Udana akcja szczepień może pomóc nie tylko samym Izraelczykom, ale też przyciągnąć turystów, którzy uznają ten kraj za bezpieczny.

We wtorek władze ogłosiły, że osoby zaszczepione lub takie, które wyzdrowiały z zarażenia wirusem i mają w Izraelu krewnych pierwszego stopnia, będą mogły wjechać do kraju, by ich odwiedzić. Mogą to zrobić ze swoimi partnerami i dziećmi. Obywatele Izraela, których “centrum życia” znajduje się w innym kraju, również będą mogli odwiedzić krewnych pierwszego stopnia.

Ponad 5,3 mln Izraelczyków otrzymało pierwszą dawkę szczepionki, a ponad 4,9 mln drugą dawkę.

Newsletter

Wpisz poniżej swój e-mail, a nie przegapisz najważniejszych artykułów!