Gliński o Muzeum Getta Warszawskiego: „Chciałbym, by ta instytucja mówiła o wzajemnej miłości dwóch narodów”

Budynek dawnego szpitala Bersohnów i Baumanów; Marsz Pamięci 22 lipca 2016 r.

Albert Stankowski, dotychczas związany z Muzeum Historii Żydów Polskich Polin, został dyrektorem nowego Muzeum Getta Warszawskiego. Ogłosili to na dzisiejszej konferencji premier Mateusz Morawiecki i minister kultury prof. Piotr Gliński.

– Chcę, by to muzeum było miejscem, w którym w szczególny sposób będziemy myśleć o polsko-żydowskim sąsiedztwie – podkreślał Morawiecki podczas konferencji. Zaznaczył, że Żydzi byli wypędzani ze wszystkich krajów Europy, ale w Polsce znaleźli schronienie. W czasie drugiej wojny światowej, „zniknęła wielka kultura, zniknął wspaniały język jidysz”. Premier powiedział też, że powstanie w getcie warszawskim było „aktem rozpaczy, który chcemy jak najpiękniej uczcić”. Zapewnił, że wiedza o powstaniu ma być „krzykiem na cały świat o prawdzie drugiej wojny światowej”.

Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego zaznaczył, że nowe muzeum wpisuje się w obecną politykę, polegająca na budowie instytucji, które „odwołują się do dziedzictwa narodowego”. Są to Muzeum Historii Polski, Muzeum Żołnierzy Wyklętych, Muzeum Sybiru oraz instytucje, które przypominają dzieje Sprawiedliwych wśród Narodów Świata. – Mam nadzieję, że to będzie nowoczesna placówka muzealna, która będzie edukowała o tym, czym były inne getta. To będzie symbol braterstwa polsko-żydowskiego. Tam będzie prawda historyczna. Na to umówiliśmy się z dyrektorem Stankowskim – zapewnia Gliński. Przypomniał jednocześnie, że o powstaniu Muzeum Getta Warszawskiego poinformował w listopadzie 2017 r., a inspiratorem powstania placówki jest dyrektor ŻIH, Paweł Śpiewak.

Nowe muzeum ma być otwarte w 2023 r., ale ministerstwo szacuje, że uda się placówkę uruchomić wcześniej. – Chciałbym, by ta instytucja mówiła o wzajemnej miłości dwóch narodów, które spędziły na ziemi polskiej 800 lat. To będzie solidarność, braterstwo ze wszystkimi aspektami. Nie mamy nic do ukrycia, tak jak strona żydowska. Wierzę, że to będzie instytucja dobrej woli ze wszystkich stron – podkreśla Gliński.

Muzeum Getta Warszawskiego powstanie w budynku dawnego szpitala Bersohnów i Baumanów. Szpital zaczął funkcjonować w 1878 r. W latach 1905-1912 pracował w nim Janusz Korczak. W dwudziestoleciu międzywojennym szpital przejęło Towarzystwo Przyjaciół Dzieci, a jego rozbudowę sfinansowała gmina żydowska i Joint. W czasie wojny szpital znalazł się początkowo w obrębie getta. Następnie dwukrotnie zmieniano jego lokalizację. W 1942 r. pacjentów i pracowników wywieziono do Treblinki. Po wojnie w budynku szpitala ulokował się Centralny Komitet Żydów Polskich.