Horst Mahler, 81-letni prawicowy ekstremista, został aresztowany na Węgrzech, gdzie chciał się ukrywać, by uniknąć kary nałożonej na niego w rodzinnym kraju za negowanie Holokaustu i podżeganie do antysemityzmu.
Mahler poprosił węgierskiego premiera Viktora Orbana o azyl polityczny. List w tej sprawie opublikował w Internecie 12 maja. W swoim piśmie Mahler nazywał Orbana “Fuhrerem” narodu węgierskiego.
Węgrzy nie zaakceptowali wniosku Mahlera, przychylili się natomiast do niemieckiej prośby o ekstradycję mężczyzny.
W 2009 r. Mahler został skazany na 10 lat więzienia. Pozwolono mu na przerwę w odsiadywaniu kary, ze względu na zły stan zdrowia. Do więzienia miał wrócić 19 maja. Mimo problemów zdrowotnych nie zaprzestał wygłaszania przemówień do grup neo-nazistowskich. W styczniu przed ultraprawicową publicznością mówił o tym, że “Żydzi są prawdziwym wrogiem”.
