W piątek rozpoczęła się rozbiórka budynku Teatru Żydowskiego. Aktorzy, pracownicy i widzowie przyszli pożegnać się z tym miejscem w sobotę. Jednocześnie dyrektor Teatru, Gołda Tencer, została skreślona z listy członków Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Żydów w Polsce za to, że “blokowała powstanie nowego budynku”.
[fb_pe url=”https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10206578301055442&set=a.1373057905689.46387.1809030376&type=3&theater” bottom=”30″]
Przy placu Grzybowskim, gdzie do niedawna miał swoją siedzibę Teatr, TSKŻ oraz instytucje użyteczności publicznej, powstanie nowy wieżowiec. Inwestor obiecuje, że znajdzie się w nim miejsce dla Teatru.
Budynek, którego rozbiórka się właśnie zaczęła, powstał w drugiej połowie lat 60. dzięki wsparciu finansowemu American Jewish Joint Distribution Committee. Joint nie mógł przekazać pieniędzy Teatrowi, ponieważ był on instytucją państwową. Dlatego fundusze trafiły do TSKŻ. Zgodnie z umową w tym miejscu miał zawsze mieć swoją siedzibę Teatr Żydowski.
W 2011 nieruchomość została przez TSKŻ sprzedana prywatnemu inwestorowi. Na części działki ma powstać budynek, w którym znajdzie się teatr oraz TSKŻ. Obok powstanie wieżowiec.
– Przyszliśmy po prostu pożegnać nasz dom, który został zbudowany dla Idy Kamińskiej. Tu są nasze dybuki, nasi aktorzy, których zostawiamy. To rozstanie strasznie boli – mówiła w sobotę Gołda Tencer.
Obecnie Teatr Żydowski wystawia swoje spektakle w tymczasowej siedzibie przy ul. Senatorskiej oraz w Klubie Dowództwa Garnizonu Warszawa.
