Facebook nie będzie usuwał wpisów zaprzeczających Zagładzie

fot. www.facebook.com/zuck

Mark Zuckerberg zapowiedział, że Facebook nie będzie blokował wpisów, w których zaprzecza się Zagładzie Żydów, ponieważ priorytetem platformy jest pozwolenie ludziom na wyrażanie swoich myśli, “nawet jeżeli są błędne”. Założyciel FB zapewnił jednocześnie, że takie posty będą marginalizowane, by nie zyskiwały popularności.

“Jestem Żydem. Wiem, że jest wielu ludzi, którzy zaprzeczają, że Holokaust się wydarzył” – powiedział Zuckerberg w wywiadzie dla portalu Recode. “Uważam to za bardzo obraźliwe. Ale nie sądzę, by nasza platforma miała usuwać takie rzeczy, bo ludzie mylą się w różnych sprawach”.

Facebook będzie pozwalał na takie publikacje, dopóki ich autorzy nie będą nawoływać do atakowania innych. Zuckerberg zapewnia, że tego typu treści nie będą popularyzowane w aktualnościach.

Takie podejście krytykuje m.in. prof. Deborah Lipstadt. “Wolność mediów oznacza, że powinny być one wolne od kontroli rządu. Nie oznacza jednak, że powinny udostępniać przestrzeń osobom, które zaprzeczają, że Zagłada się wydarzyła”. Zdaniem prof. Lipstadt zaprzeczanie Szoa jest formą antysemityzmu i rasizmu.

“Negowanie Holokaustu jest świadomą, celową i długotrwałą taktyką antysemitów, która jest bezspornie nienawistna, bolesna i grozi Żydom” – uważa Jonathan Greenblatt, szef ADL. “Facebook ma moralny i etyczny obowiązek, aby nie pozwolić na jej rozpowszechnianie”.

Newsletter

Wpisz poniżej swój e-mail, a nie przegapisz najważniejszych artykułów!