Policja potwierdza, że urządzenie wysłane do rezydencji Sorosa było bombą

George Soros, fot. CC BY 2.5

Urządzenie, które zostało wysłane do podmiejskiego nowojorskiego kompleksu mieszkalnego należącego do filantropa George’a Sorosa “zawierało komponenty” prawdziwej i aktywnej bomby – poinformowała we wtorek policja.

Śledczy we wtorek przeglądali nagrania z monitoringu, by ustalić, kto przyniósł paczkę do rezydencji. Policję powiadomił pracownik ochrony, który tajemniczy pakunek umieścił z dala od domu. Razem z policją na miejscu pojawili się funkcjonariusze FBI.

Soros, który wspiera organizacje liberalne, często jest negatywnie przedstawiany przez prawicowych polityków i działaczy. Oskarżano go bezpodstawnie m.in. o finansowanie napływu migrantów z Afryki Środkowej, czy o kolaborację z Niemcami w czasie II wojny światowej. Biznesmen urodził się w 1930 r. na Węgrzech, gdzie przeżył wojnę, a następnie wyjechał na Zachód.

Amerykański prezydent Donald Trump oskarżył Sorosa o finansowanie protestów przeciwko kandydatowi do Sądu Najwyższego Brettowi Kavanaugh, oskarżanemu o przemoc seksualną. Natomiast Rudy Giuliani – były burmistrz Nowego Jorku, a obecnie współpracownik Trumpa – udostępnił tweet nazywający Sorosa “antychrystem”.

Newsletter

Wpisz poniżej swój e-mail, a nie przegapisz najważniejszych artykułów!