Tora dla synagogi Masorti Centrum Ki Tov

Warszawska społeczność konserwatywna powitała Szabat z nową Torą, podarowaną przez Masorti Europe. Jej wprowadzenie odbyło się w piątek, 11 października 2019 roku.

Zaszczyt wniesienia Tory przypadł ambasadorowi Izraela Alexandrowi Ben Zvi. W ceremonii uczestniczyło około 40 osób, m.in. rabini Gil Nativ i Małgorzata Kordowicz oraz Sandra Blankstein Cohen – przewodnicząca Masorti Europe. Tuż przed uroczystością synagogę odwiedził Naczelny Rabin Polski Michael Schudrich.

Ambasador Alexander Ben Zvi przywołał wspomnienia ze swojej wizyty w Polsce w 1986 r., kiedy w Warszawie działała tylko synagoga Nożyków. Spotkał w niej jedynie starszych ludzi.

„Dziś jest tu kilka synagog, odwiedzam je i widzę w nich wielu młodych. To oznacza, że mamy kontynuację” – mówił ambasador Ben Zvi – „Dzisiejsze wniesienie Tory do synagogi potwierdza odnowę żydowskiego życia. Cieszę się, że mogę być jej częścią”.

Masorti Centrum Ki Tov mieści się w centrum Warszawy, na pierwszym piętrze kamienicy przy ul. Nowogrodzkiej 12.

To jedna z najmłodszych synagog w Warszawie. Powstała w 2016 roku z inicjatywy Josefa i Avigail Smoczyńskich, początkowo jako Beit Centrum Ki Tov w ramach Związku Postępowych Gmin Żydowskich „Beit Polska”. W ubiegłym roku odłączyła się od Związku i zaczęła funkcjonować jako synagoga konserwatywna pod nazwą Masorti Centrum Ki Tov.

„Ta kongregacja wybrała pośrednią drogę we współczesnym życiu żydowskim: ani świecką ideologię, która zaprzecza naszemu zakorzenieniu w tradycji, ani też ultraortodoksyjnej ideologii haredi, która zaprzecza demokracji i równości, czyli wartościom cywilizacji zachodniej” – powiedział rabin Gil Nativ – „My wierzymy w poszukiwanie równowagi pomiędzy nauczaniem z prawa i z lewa, pomiędzy starym i nowym, pomiędzy tradycją i nowoczesnością. Tak właśnie rozwinęło się Centrum Ki Tov”.

Podczas uroczystości zapowiedziano zapoczątkowanie programu konwersji. Już w sobotę odbędzie się pierwsza w synagodze Masorti Centrum Ki Tov bat micwa. Parszę przeczyta i skomentuje Ahava.

Krzysztof Bielawski