Wiadomości straszą “żydowskimi roszczeniami”

Wiadomości TVP wyemitowały w poniedziałek materiał, w którym twierdzą, że opozycyjny kandydat na prezydenta, Rafał Trzaskowski, może odebrać pieniądze przeznaczone na pomoc socjalną dla polskich rodzin i przeznaczyć je na spłatę roszczeń do pozostawionego w Polsce mienia żydowskiego.

Prowadząca program Danuta Holecka powiedziała, że: “W ciągu czterech lar rząd PiS na program 500+ wygospodarował 100 mld zł. Gdyby jednak nadal rządziła opozycja ponad dwukrotność tej kwoty zamiast na konta polskich rodzin mogłaby zostać przeznaczona na zaspokojenie roszczeń organizacji żydowskich”.

Materiał przygotowany przez ekipę Wiadomości rozpoczął się od prezentacji artykułu w dzienniku Haaretz. To wywiad, jaki Ofer Aderet przeprowadził z prof. Janem Grabowskim o jego nowej książce “Na posterunku. Udział polskiej policji granatowej i kryminalnej w zagładzie Żydów”.

Pracownik Wiadomości, Konrad Wąż, prezentując ten artykuł mówił: “Izrael i kolejne oskarżenia pod adresem Polski. Tym razem już nie o współudział, ale o wiodącą rolę w Holokauście. Jeden z tutejszych dzienników pisze, że ‘polska policja odgrywała kluczową rolę w nazistowskiej Zagładzie'”.

– Myślę, że to jest elementem przygotowania takiej wojny propagandowej, która będzie miała na celu wymuszenie na Polsce wypłaty odszkodowań za tzw. mienie bezspadkowe – powiedział następnie Paweł Lisicki.

Zaraz później Wąż zaznaczył, że “Polacy, tak jak Żydzi, [byli] ofiarami [wojny]”.

Michał Karnowski uznał, że “jeśli szukać tutaj kogoś kto ma zapłacić, to powinni to być Niemcy”.

W materiale Wiadomości podkreślono, że zdaniem polskich władz “adresatem żydowskich roszczeń powinien być Berlin”. Jednocześnie stwierdzono, że Trzaskowski, gdy kilka lat temu był wiceministrem spraw zagranicznych “rozważał wypłacenie 60 mld dolarów w ramach restytucji mienia żydowskiego”.

W materiale przestrzegano, że “strumień pieniędzy, który płynie z budżetu państwa do kieszeni polskich rodzin wyschnie, jeżeli Trzaskowski po ewentualnym zwycięstwie w wyborach prezydenckich będzie dążył do zaspokojenia żydowskich żądań”.

Mieczysław Ryba, politolog z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, wyznał, że “to wszystko jest w przestrzeni różnych uzależnień, również międzynarodowych. Człowiek funkcjonujący w polityce ma różne relacje, różne uzależnienia. (…) Ktoś stara się spłacić tym, którzy go popierają”.

W tym momencie Wiadomości podały, że Trzaskowski był m.in. stypendystą George’a Sorosa.

Soros był już przez państwowe media przedstawiany w złym świetle. W styczniu 2019 r. Wiadomości wyemitowały materiał o tym, że biznesmen może przejąć część rynku medialnego, dzięki czemu “nasili promocję swojej wizji świata”. Eksperci, wypowiadający się w programie, mówili o “niebezpieczeństwie dla państwa” oraz “poparciu dla migrantów, aborcji i legalizacji narkotyków”.