Monika Krawczyk nową dyrektorką Żydowskiego Instytutu Historycznego

Monika KrawczykMonika Krawczyk odbiera nominację na stanowisko dyrektor ŻIH, fot. Danuta Matloch/MKiDN

Monika Krawczyk, wieloletnia szefowa Fundacji Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego, była przewodnicząca Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich została nową dyrektorką Żydowskiego Instytutu Historycznego im. Emanuela Ringelbluma. Stanowisko obejmie 1 stycznia. Jej kadencja potrwa pięć lat.

Monika Krawczyk

Monika Krawczyk podczas rededykacji cmentarza żydowskiego w Rajgrodzie, 18.09.2014

Program na kilka lat

Krawczyk z wykształcenia jest adwokatką. W 2019 r. kandydowała na stanowisko dyrektorki muzeum Polin. Konkurs wygrał wtedy prof. Dariusz Stola, ale powołania nie dostał.

Jak podało ministerstwo kultury na swojej stronie, nowa dyrektor ŻIH przedstawiła program działania na lata 2021-2025, który “kładzie akcent na profesjonalne zarządzanie państwową instytucją kultury, jaką jest ŻIH, nie tracąc z punktu widzenia konieczności tworzenia warunków dla kontynuacji jej naukowego dorobku. Wskazuje ważne inicjatywy wystawiennicze, wydawnicze i edukacyjne. Podkreśla kulturotwórczą rolę instytucji w duchu współpracy z krajowymi i zagranicznymi organizacjami zajmującymi się tematyką żydowską oraz potrzebę rozwoju dialogu polsko-żydowskiego”.

Program ten “powstał we współpracy z naukowcami i wykładowcami uniwersyteckimi legitymującymi się uznanym dorobkiem badawczym”, jednak MKiDN nie podaje ich nazwisk. Informuje natomiast, że kandydatura Krawczyk zyskała poparcie TSKŻ i Chabadu. Te same organizacje poparły wcześniej kandydaturę Alberta Stankowskiego na dyrektora Muzeum Getta Warszawskiego.

Dialog polsko-żydowski

Podczas dzisiejszej uroczystości w kinie Kultura, wiceminister Jarosław Sellin dodał, że Krawczyk poparły też Forum Żydów Polskich, Stowarzyszenie Żydowskie Cukunft z Wrocławia oraz Fundacja Chasydów Leżajsk – Polska. TSKŻ miał w uzasadnieniu podać, że atutem nowej dyrektor jest znajomość hebrajskiego.

“Będziemy realizować bardzo ambitny program, który stawia na dialog jak najbardziej, na poznanie wielu wątków historii Żydów polskich, które nie były może dogłębnie badane – oczywiście nie zapominając o problematyce, która interesuje wszystkich najbardziej, tj. historii odnoszącej się do II wojny światowej” – mówiła Monika Krawczyk, odbierając nominację. “Będziemy chcieli poznać wątki, które do tej pory nie były powszechnie badane. Mamy projekt przybliżenia polskiej publiczności ksiąg pamięci, które powstawały i były tworzone przez polskich Żydów”.

“Będziemy starali się w najlepszej atmosferze kształtować dialog polsko-żydowski, wpływać też na inne wątki, które przedstawiłam w swoim programie, nie zapominając o tak mi drogiej materialnej spuściźnie polskich Żydów. To, co jeszcze jest do uratowania, będziemy chcieli wyeksponować, przynajmniej udokumentować, ale tak, żeby też te wątki historyczne stały się powszechnie dostępne w społeczeństwie” – dodała nowa dyrektor.

Kandydaturę Moniki Krawczyk na stanowisko dyrektorki pozytywnie zaopiniowały również wszystkie działające w ŻIH związki zawodowe.

MKiDN zlekceważyło głos SŻIH i Rady Programowej

Kilka dni temu Stowarzyszenie Żydowski Instytut Historyczny opublikowało oświadczenie, w którym przypomniało, że “od czasu, kiedy Instytut został wyodrębniony ze Stowarzyszenia, każdy kolejny dyrektor wybierany był w porozumieniu z nami. Jesteśmy zaskoczeni, że w tym roku nie zostaliśmy zaproszeni do rozmów na ten temat. Nasze Stowarzyszenie jest żywo zainteresowane powierzeniem sterów Instytutu osobie, która spełnia wymagania merytoryczne i formalne stawiane jej zarówno przez Ministerstwo jak i przez właściciela znacznej większości zbiorów, na których pracuje Instytut”.

Zdaniem Stowarzyszenia ŻIH, osoba pełniąca funkcję dyrektora powinna posiadać m.in. dorobek naukowy w dziedzinie historii Żydów polskich, wieloletnie doświadczenie pracy w państwowej instytucji kultury lub naukowej.

“Naszym pragnieniem jest, aby przyszły dyrektor był gwarantem utrzymania międzynarodowej pozycji Instytutu, który należy do sześciu najważniejszych na świecie instytucji dbających o spuściznę Żydów polskich i świadectwa ich Zagłady oraz respektowania dotychczasowych porozumień i kontynuowania współpracy z naszym Stowarzyszeniem” – napisano w liście Stowarzyszenia.

Zarząd SŻIH poparł wniosek Rady Programowej Instytutu w sprawie powołania prof. Anny Landau-Czajki na stanowisko dyrektorki ŻIH.

“Wesprzeć w trudnych chwilach”

“Gdybym miał się wsłuchać w głosy krytyczne, to powinienem się pokryć wstydem, że nadal robię to, co robię. Nie tędy droga” – pisał niedawno na Facebooku Piotr Cywiński. “Przewodniczę od kilku lat Radzie Programowej ŻIH. To mnie niejako obowiązuje do świadomego stanowiska. Monika, którą znam od ponad dwudziestu lat nie była moją – żeby rzecz była jasna – kandydatką na owo stanowisko. […] znając jej największy mankament, czyli brak autorytetu w kwestiach historycznych, chciałbym się bardziej skupić nad refleksją, jak jej pomóc. A nie jak ją zdyskredytować. Bo ŻIH jest nasz. Najpełniej nasz, tak jak cała historia, której nosicielem jest ŻIH i Archiwum, o to powinniśmy dbać, przede wszystkim. Więc: nie palmy – proszę – Moniki, a zastanówmy się jak ją w owych trudnych chwilach wesprzeć. Bo będzie tego potrzebowała. A pomocy nie dostanie z innych stron niż nasze”.

Newsletter

Wpisz poniżej swój e-mail, a nie przegapisz najważniejszych artykułów!