Prokuratura odmawia wszczęcia dochodzenia w sprawie znieważenia członków Centrum Badań nad Zagładą Żydów

Prokuratura Rejonowa Warszawa-Ochota, fot. Google Street View

“Głupie parchy”, “czereda kłamców”, “kłamliwa żydówa”, “oszalały z nienawiści do Polski i Polaków” – takie określenia pojawiły się w liście zostawionym w marcu pod drzwiami Centrum Badań nad Zagładą Żydów PAN. Warszawska prokuratura właśnie odmówiła wszczęcia dochodzenia w tej sprawie.

Anonimowy autor listu swoje słowa kierował szczególnie do prof. Barbary Engelking oraz prof. Jana Grabowskiego. Dołączył do listu zestaw wydruków opisujących Żydów jako sprawców własnych prześladowań w czasie wojny.

Dziś rano, po przyjściu do pracy, wsunięta pod drzwiami taka "niespodzianeczka". W środku zaś zestaw mądrości między…

Opublikowany przez Jakub Petelewicz Środa, 21 marca 2018

28 sierpnia Prokuratura Rejonowa Warszawa Ochota podjęła decyzję o odmowie wszczęcia dochodzenia w sprawie “znieważenia ze względu na pochodzenie osób narodowości żydowskiej przez [nieznaną] osobę poprzez pozostawienie pod drzwiami Centrum Badań nad Zagładą Żydów w Warszawie antysemickiego listu”.

– Prokurator wydaje się podążać z duchem czasu, przynajmniej z duchem dominującym dziś w Polsce – zauważa prof. Jan Grabowski. – Pominął sedno listu, ale to, co mnie najbardziej ciekawi to fakt, w jaki sposób ustalił pochodzenie rasowe naukowców związanych z Centrum? Skąd wiedział, czy jesteśmy Żydami, czy nie? Czy przeprowadził niezbędne śledztwo rasowe w tej sprawie? Jakie znaczenie ma termin “narodowość żydowska” w dzisiejszej Polsce? Czy to przeciwieństwo “narodowości polskiej”?

Prokuratura nie podała uzasadnienia swojej decyzji.



About the Author

Katarzyna Markusz
Dziennikarka, zajmująca się historią i kulturą polskich Żydów, prowadząca badania dotyczące społeczności żydowskiej w Sokołowie Podlaskim. Redaktor naczelna Jewish.pl.