“Możemy zmienić właścicieli teatrów”. Minister kultury o spotkaniu z prof. Grossem w Teatrze Polskim w Poznaniu

We wtorek prof. Jan Tomasz Gross weźmie udział w spotkaniu promującym książkę “…bardzo dawno temu, mniej więcej w zeszły piątek…” w Teatrze Polskim w Poznaniu. Sprawa ta oburzyła prawicowych publicystów. Zareagował minister kultury, który namawia do pójścia na wybory samorządowe, by zmienić właścicieli teatrów.

„…bardzo dawno temu, mniej więcej w zeszły piątek…” to wywiad-rzeka, jaki z prof. Grossem przeprowadziła Aleksandra Pawlicka. Oboje wezmą udział we wtorkowym spotkaniu, które poprowadzi Piotr Forecki.

“Dyrektorem teatru jest publicysta ‘GW’ Maciej Nowak, a wieczorek poprowadzi publicystka Newsweeka Ola Pawlicka. A kto za to zapłaci? Pan, pani… Teatr finansowany jest z publicznej kasy” – pisał na Twitterze Wojciech Wybranowski z “Do Rzeczy”, który podkreślał, że “Teatr Polski w Poznaniu, został wybudowany ze składek poznaniaków, by szerzyć polską kulturę. Był miejscem oporu przeciw germanizacji. ‘Naród sobie teatr wybudował’. Od miesięcy jest miejscem lewackiej agitacji”.

Do tych informacji odniósł się minister kultury, Piotr Gliński, który napisał na Twitterze, że “placówkę [Teatr Polski w Poznaniu] prowadzi miasto Poznań, a nie MKiDN. Warto wiedzieć, że absolutna większość teatrów jest w rękach samorządów. Już 21.10 możemy zmienić ich właścicieli. W wielu miejscach warto!”

“Cenzor Gliński. Już się w ogóle nie hamują. Komitety miejskie PiS będą ustalać repertuar teatrów, kin i wystaw” – skomentował tę wypowiedź Tomasz Siemoniak z PO.