Morawiecki nie poleci do Izraela na spotkanie państw Grupy Wyszehradzkiej

Benjamin Netanjahu i szefowie rządów państw grupy Wyszehradzkiej, 19.07.2017, fot. Haim Zach, GPO

Premier Mateusz Morawiecki poinformował, że nie poleci na szczyt państw Grupy Wyszehradzkiej, który ma się odbyć we wtorek w Izraelu. To reakcja na słowa premiera Benjamina Netanjahu, który w Warszawie odniósł się do ubiegłorocznej nowelizacji ustawy o IPN i współpracy Polaków z nazistami w czasie wojny.

Jak poinformowała ambasador Izraela, Anna Azari, w czasie briefingu dla izraelskich dziennikarzy, Netanjahu “nie mówił, że polski naród kolaborował z nazistami, a jedynie że żadna osoba nie została pozwana do sądu za wspominanie o tych Polakach, którzy z nimi współpracowali”.

Wydawało się, że wyjaśnienia te zostały przez stronę polską przyjęte. Dziś jednak media poinformowały, że Morawiecki nie poleci do Izraela na wtorkowe spotkanie państw Grupy Wyszehradzkiej – Polski, Słowacji, Czech i Węgier. Zastąpi go prawdopodobnie minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz.