AJC Europe potępia antysemicki incydent na paryskiej konferencji dotyczącej Holokaustu

Fot. @Fondation_Shoah / Twitter

AJC Europe za oburzające uznaje antysemickie reakcje osób, które zakłóciły odbywającą się w Paryżu konferencję naukową poświęconą tematyce Holokaustu. Dwudniowe sympozjum „Nowa polska szkoła badań nad historią Zagłady Żydów”, zorganizowane przez francuską Szkołę Zaawansowanych Badań w Naukach Społecznych (EHESS) we współpracy z Fundacją na rzecz Pamięci Shoah w Paryżu, zgromadziło 34 uznanych historyków z Polski, Francji, Stanów Zjednoczonych i Kanady.

Podczas konferencji, część polskiej publiczności zakłócała prezentacje niektórych prelegentów gwizdami i antysemickimi okrzykami. Kilkoro panelistów ujawniło w swoich badaniach bolesne fakty o czynnym udziale niektórych Polaków w szantażu, a nawet zabijaniu Żydów podczas Holokaustu.

„Mierzenie się z najtrudniejszymi rozdziałami historii polsko-żydowskiej jest niewątpliwie trudnym i długotrwałym procesem” – powiedziała Agnieszka Markiewicz, dyrektorka AJC Central Europe z siedzibą w Warszawie. „Jednak bezwarunkowe odrzucanie nowych wyników badań naukowców oraz oskarżanie ich o antypolonizm jest nie do przyjęcia i przynosi efekt przeciwny do zamierzonego. Ważne jest, aby powstrzymać się od prób monopolizowania i upolityczniania dyskursu historycznego.”

Incydent, który miał miejsce podczas konferencji, natychmiast potępiła francuska minister szkolnictwa wyższego Frédérique Vidal. „Ani presja, ani groźby nie mogą zagrozić wolności akademickiej. Historia to nauka; uprawiają ją historycy” – napisała na Twitterze Vidal.

Simone Rodan-Benzaquen, dyrektorka AJC Europe z siedzibą w Paryżu, z uznaniem przyjęła szybką reakcję minister Vidal i publiczne potępienie protestujących. „Uniwersytety są miejscem świętym, a profesorowie i historycy muszą mieć możliwość poważnej rozmowy i analizowania tego, co wydarzyło się w przeszłości” – powiedziała Rodan-Benzaquen.