Premier Izraela oskarżony o korupcję

fot. The Prime Minister of Israel/Facebook

Benjamin Netanjahu został w czwartek oskarżony w trzech sprawach związanych z podejrzeniem korupcji. To pierwszy urzędujący premier Izraela, który usłyszał zarzuty karne. Sam zainteresowany podkreśla, że jest niewinny.

Netanjahu jest szefem prawicowej partii Likud. Po raz pierwszy został premierem w 1996 r. Od 2009 r. sprawuje ten urząd nieprzerwanie. Po długim śledztwie prokurator generalny zdecydował się na wniesienie oskarżenia w trzech sprawach dotyczących podejrzenia korupcji.

W pierwszej z nich Netanjahu jest podejrzany o przyjmowanie niezgodnych z prawem prezentów – kubańskich cygar i szampana – od producenta Arnona Milchana. Wartość podarunków miała sięgać 200 tys. dolarów. W zamian Netanjahu miał rzekomo pomóc w uzyskaniu amerykańskiej wizy Milchanowi i poparł prawo, dzięki któremu producent mógłby uzyskać ulgi podatkowe, gdyby wrócił do Izraela.

Druga sprawa dotyczy mediów. Dwie wiodące gazety w Izraelu to Jediot Acharonot i Israel Hajom. Pierwsza z nich jest nieprzychylna premierowi, druga – wręcz przeciwnie. Netanjahu miał zawrzeć umowę z wydawcą Jediot. W zamian za poparcie prawa, które zakazywałoby dystrybucji darmowych gazet codziennych (co zaszkodziłoby Israel Hajom), Jediot zamieszczałby pozytywne teksty o premierze.

W kolejnej sprawie Netanjahu jest oskarżany o wspieranie niezbyt skrupulatnej regulacji giganta telekomunikacyjnego Bezeq. W zamian, należący do Bezeq portal Walla, miał pisać dobrze o Netanjahu.

Izraelski premier nie przyznaje się do winy. Podkreśla, że nie zrobił niczego złego, a te zarzuty to “lewicowa konspiracja”, której celem jest oddziaływanie na wynik wyborów.

Netanjahu nie jest pierwszym premierem, który ma problemy z prawem, ale pierwszym, który został oskarżony w trakcie sprawowania urzędu. W 2008 r. Ehud Olmert zrezygnował ze stanowiska szefa rządu zanim postawiono mu zarzuty korupcyjne. Olmert stanął przed sądem i został skazany.

Wybory parlamentarne w Izraelu odbędą się 9 kwietnia.