Towarzystwo Historyczne w Nowym Sączu krytykuje wielokulturowość

Zarząd nowosądeckiego oddziału Polskiego Towarzystwa Historycznego protestuje przeciwko “zafałszowującym prawdę historyczną” artykułom w lokalnym kwartalniku. Zdaniem Towarzystwa to nie mniejszości narodowe miały wpływ na rozwój regionu, ponieważ “odwieczni mieszkańcy Sądecczyzny” to katolicy, żyjący zgodnie z rokiem liturgicznym.

Najnowszy numer kwartalnika “Sądeczanin Historia” dotyczy wielokulturowości, mniejszości narodowych i etnicznych, w tym Żydów. Po publikacji, do redakcji zwrócił się Leszek Zakrzewski, prezes nowosądeckiego oddziału Polskiego Towarzystwa Historycznego, który skrytykował magazyn.

“Lansowana tak ochoczo przez autorów ‘wielokulturowość’, w naszej opinii ma udowadniać tezę, że zamieszkujące w różnych okresach dziejów tereny Sądecczyzny mniejszości narodowe miały decydujący wpływ na rozwój regionu. Nie bierze się pod uwagę tego, że zdecydowana większość odwiecznych mieszkańców Sądecczyzny, od czasów chrystianizacji docierającej tu z państwa wielkomorawskiego, jeszcze przed chrztem Mieszka I, to byli i są wyznawcy religii katolickiej. To Kościół Katolicki miał w znakomitej większości dziejów regionu decydujący wpływ na życie społeczne, a rytm życia mieszkańców przebiegał zgodnie z rokiem liturgicznym” – czytamy w liście Towarzystwa.

Autor, pisząc o społeczności żydowskiej, wspomina o “przypisywaniu ludności polskiej odpowiedzialności za zagładę ludności żydowskiej”, co – jego zdaniem – jest niesłuszne, ponieważ skala pomocy Żydom była duża, a “tysiące obywateli polskich pochodzenia żydowskiego zostało przeprowadzonych na Słowację i dalej na Węgry”.

“Z całym szacunkiem dla różnego rodzaju nacji, przypisywanie im jakiegoś specjalnego wkładu w ‘budowę Sądecczyzny’ jest mocno przesadzone” – kontynuuje autor pisma. “Czy można udowodnić, że np. Cyganie (Romowie) pozostawili po sobie jakieś budowle, dzieła inżynierskie, pamiątki kultury? Byli po prostu mieszkańcami tego regionu, żyjącymi według własnych zasad”.

Autor pisma podkreśla jednocześnie, że mieszkający w Nowym Sączy Polacy stanowili nie grupę etniczną, ale naród – “odwiecznie dumny i godny naród polski”. “Żaden świadomy swojego miejsca na ziemi Polak nie zgodzi się, aby przyrównać go do mniejszości narodowych czy etnicznych. To MY, Polacy, jesteśmy na NASZYCH ziemiach autochtonami. To pozostałe przywoływane narodowości były i są u nas gośćmi. Nigdy na odwrót!” – podkreślono w liście.

Zdaniem autora pisma w kwartalniku błędnie skupiono się na pozytywnym wpływie mniejszości na rozwój Sądecczyzny, pomijając takie zjawiska, jak “izolacja etniczna, współpraca z zaborcą, kolaboracja, grabieże, najazdy i wiele innych”.

Redakcja kwartalnika zapowiedziała publikację odpowiedzi na pismo Towarzystwa.