Adam Bodnar pisze do KRS w sprawie antysemickich komentarzy jednego z sędziów

Fot. Adrian Grycuk - Praca własna, CC BY-SA 3.0 pl

“Wydawać by się mogło, że ogrom Zbrodni Holocaustu sprawi, iż wszelkie idee i poglądy propagujące antysemityzm, rasizm czy ksenofobię, wzywające do nienawiści z powodu różnic narodowościowych, etnicznych i kulturowych, raz na zawsze znikną z życia społeczeństw. Niestety tak się nie stało” – pisze Rzecznik Praw Obywatelskich do Przewodniczącego Krajowej Rady Sądownictwa, domagając się potępienia antysemickich wpisów jednego z sędziów.

“Podły, parszywy naród, nic im się nie należy” – miał pisać w 2015 r. na forum internetowym Jarosław Dudzicz, sędzia, członek Krajowej Rady Sądownictwa, awansowany w 2017 r. na stanowisko prezesa sądu w Gorzowie Wielkopolskim przez ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę. Sprawę ujawniła Gazeta Wyborcza.

Antysemicki komentarz pojawił się na forum internetowym jednej z gazet. Napisał go użytkownik o nicku “jorry123”. Mieszkanka Wrocławia, która przeczytała ten wpis, zgłosiła sprawę prokuraturze, która ustaliła, że jego autorem jest sędzia Jarosław Dudzicz z Sądu Rejonowego w Słubicach. W czasie przesłuchania sędzia przyznał się do zamieszczenia wpisu na forum internetowym. Nie można mu jednak postawić zarzutów, bo jako sędzia jest chroniony immunitetem. Za publiczne znieważanie grupy ludności z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej lub wyznaniowej grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

W 2017 r. Dudzicz został awansowany na stanowisko prezesa Sądu Okręgowego w Gorzowie. Jego nominacja została do sądu przesłana faksem. Podpisał ją osobiście minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. W 2018 r. Dudzicz został członkiem Krajowej Rady Sądownictwa.

“Na wszelkie przejawy nienawiści motywowanej uprzedzeniami państwo musi reagować z pełną stanowczością. Jakiekolwiek próby wzbudzenia pogardy wobec osób o różnej tożsamości kulturowej, pochodzeniu narodowym czy etnicznym powinny spotkać się z wyraźnym i stanowczym sprzeciw zarówno rządzących, jak i społeczeństwa. Dlatego też pozwolę sobie wyrazić nadzieję, że Krajowa Rada Sądownictwa nie tylko wykaże się determinacją w prowadzeniu postępowania w sprawie ewentualnego naruszenia zasad etyki przez jednego z jej członków, ale też w sposób jednoznaczny potępi tego rodzaju wypowiedzi” – podkreśla w swoim liście Adam Bodnar.