Szczerski chce, by na słowa Putina zareagowali uczestnicy styczniowej konferencji w Jad Waszem

Szef Gabinetu Prezydenta RP Krzysztof Szczerski, fot. Grzegorz Jakubowski/KPRP/prezydent.pl

Polski premier dopiero zapowiedział odpowiedź na stwierdzenia rosyjskiego prezydenta, Władimira Putina, dotyczące historii drugiej wojny światowej, a szef gabinetu prezydenta Andrzeja Dudy już domaga się reakcji ze strony uczestników Światowego Forum Holokaustu – konferencji upamiętniającej rocznicę wyzwolenia Auschwitz, która odbędzie się w Jerozolimie 23 stycznia.

Kilka dni temu Putin powiedział, że to Polska zrobiła “pierwszy krok ku ludobójstwu”, wchodząc w układ z Hitlerem i przyłączając się do rozbioru Czechosłowacji w 1938 r., a ówczesnego ambasadora RP w Niemczech, Józefa Lipskiego, nazwał “antysemicką świnią”.

Polskie władze zdecydowały, że nie będą “nadawać najwyższej politycznej rangi” słowom Putina, a głos wkrótce ma zabrać premier Mateusz Morawiecki, który swoje oświadczenie konsultował z prezydentem Dudą.

Jednocześnie Krzysztof Szczerski, szef gabinetu prezydenta, chce, by na tę sytuację zareagowali uczestnicy konferencji, która odbędzie się 23 stycznia w Jad Waszem. Trzydziestu przywódców państw, w tym Władimir Putin i Emanuel Macron, przyjedzie wtedy do Izraela, by upamiętnić ofiary Zagłady. Organizatorzy podkreślają, że będzie to “największe wydarzenie skupiające się na walce z antysemityzmem”. Spotkanie odbędzie się pod hasłem “Upamiętniając Holokaust, walcząc z antysemityzmem”.

Oprócz Putina i Macrona przyjadą też: prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier, prezydent Włoch Sergio Mattarella i prezydent Austrii Alexander Van der Bellen. Celem spotkania ma być rozmowa o wytycznych dotyczących przekazywania wiedzy o Holokauście w sytuacji, gdy świadkowie tych czasów odchodzą oraz zapewnienie bezpieczeństwa Żydom na całym świecie.

Konferencja organizowana jest w związku z przypadającą 27 stycznia rocznicą wyzwolenia obozu Auschwitz. Wielu obserwatorów odbiera ją jako konkurencyjną dla organizowanych kilka dni później obchodów w Polsce, mimo że część światowych przywódców weźmie udział w obu uroczystościach. Do Polski Putin nie przyjedzie. Jeżeli jednak zabierze głos w Jerozolimie, a pozostali uczestnicy się do tego nie odniosą, może to być negatywnie odebrane przez stronę polską. – Teraz jest pytanie, czy organizatorzy rzeczywiście chcą, by Światowe Forum Holokaustu było areną dla takiej właśnie interpretacji historii? Czy stwarzając prezydentowi Rosji możliwość powielania tego kłamstwa, podpisują się pod tą koncepcją dziejów najnowszych – stwierdził Szczerski.

Nie wiadomo, czy prezydent Duda weźmie udział w jerozolimskich uroczystościach. Jego kancelaria uzależnia to od szczegółowego programu wydarzenia.