Manifestacja nacjonalistów w Katowicach

Marsz nacjonalistów w Katowicach, fot. screen Silesia Flesz TVS YouTube

“Antyfaszyzm – to się leczy”, “Katowice miastem nacjonalizmu”, “Front oczyszczenia narodowego”, “Żadnych wojen za Izrael” – takie hasła pojawiły się na sobotnim marszu nacjonalistów w Katowicach. Wzięło w nim udział około stu osób. Na placu Sejmu Śląskiego czekała na nie dwustuosobowa kontrmanifestacja z hasłem “Tu są granice przyzwoitości”.

Nacjonaliści swoją demonstrację zgłosili do władz miasta, które wyjaśniły, iż nie było podstaw do jej zabronienia. Pochód był otoczony przez policjantów, którzy odseparowali od siebie jego uczestników i kontrmanifestantów.

Przeciwnicy demonstracji przynieśli banery z hasłami: “Nacjonalizm to nie patriotyzm”, “Faszyzm i nacjonalizm nie przejdzie”, “Nacjonaliści wynocha ze Śląska”.

Uczestnicy marszu nacjonalistów jako swego wroga wskazywali PiS, PO, Unię Europejską oraz Izrael. Nad nimi powiewały flagi ONR.