W poniedziałek odbył się pogrzeb Jankiela Kulawca – byłego przewodniczącego gminy żydowskiej w Legnicy.
Jankiel Kulawiec urodził się w Łosicach w 1923 r. Jego ojciec Mosze był członkiem Bundu. Po wybuchu drugiej wojny światowej Jankiel Kulawiec przedostał się na tereny zajęte przez Armię Czerwoną, a następnie został deportowany do Uzbekistanu, gdzie pracował w kopalni wolframu. W Uzbekistanie ożenił się z Rosjanką, został ojcem.
W czerwcu 1946 r. Jankiel Kulawiec razem z żoną i synem trafił do Legnicy. Pracował w zakładzie szewskim, później w żydowskiej Spółdzielni Kamaszniczo-Szewskiej „Dobrobyt”. W 1952 r. zaczął pracę w Legnickich Zakładach Metalurgicznych im. W. Lenina (późniejszej Hucie Miedzi Legnica), gdzie 24 grudnia 1953 r. wykonał pierwszy spust miedzi z rudy pochodzącej z kopalń Starego Zagłębia Miedziowego.
W latach 50. był członkiem chóru TKSŻ w Legnicy, należał do PZPR. Za pracę w hucie otrzymał Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski oraz Brązowy Krzyż Zasługi.
Pod koniec swojego życia Jankiel Kulawiec związał się z Gminą Wyznaniową Żydowską w Legnicy. Był członkiem jej zarządu oraz przewodniczącym. Angażował się w odzyskanie macew i budowę lapidarium na cmentarzu w Łosicach.
