Odsłonięcie tablicy poświęconej Michałowi Landemu. “Polsko-żydowska historia ma wiele twarzy”

– Chciałbym na ręce obecnych tu członków rodziny oddać hołd Michałowi Landemu, a także złożyć go wszystkim Żydom, którzy ponieśli ofiarę dla naszej wspólnej umiłowanej Ojczyzny, stając się dla przyszłych pokoleń przykładem i symbolem pojednania obu Narodów – powiedział wiceminister kultury Jarosław Sellin podczas uroczystości odsłonięcia tablicy umieszczonej na elewacji Kamienicy Johna przy ul. Krakowskie Przedmieście 89 w Warszawie. Tablica, zaprojektowana przez architekta i rzeźbiarza Tomasza Leca, została ufundowana przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

– Areną wydarzeń i tłem bohaterskiego czynu Michała Landego, ucznia Szkoły Rabinów i gimnazjalisty, była rzeczywistość nasilającego się oporu społecznego wobec terroru i okrucieństwa rosyjskiego zaborcy, widocznego szczególnie w Warszawie – przypomniał wiceminister Sellin.

– Korzystajmy z naszego potencjału doświadczeń wynikających ze wspólnej historii, budując przyszłość w oparciu o jej poznanie, pielęgnowanie pamięci, tolerancję i wzajemny szacunek, by w przyszłości zło nigdy nie wystawiało nas na kolejne próby – zaapelował wiceminister.

– Minęło 150 lat od tych tragicznych wydarzeń, od epoki, którą historycy określają, jako erę zbratania polsko-żydowskiego – mówiła w czasie uroczystości prof. Jolanta Żyndul z Żydowskiego Instytutu Historycznego. – Żydzi znaleźli się również na zesłaniu. Razem z Polakami dzielili ten bardzo trudny los. Powstanie Styczniowe nie było ani pierwszym, ani ostatnim wspólnym momentem walki o polską niepodległość. Należy tu wspomnieć Berka Joselewicza z czasów Powstania Kościuszkowskiego, czy Bronisława Mansperla, który poległ na szlaku bojowym Legionów Piłsudskiego. Obecnie w dyskusjach historycznych temat żydowski nacechowany jest dużą agresją. Często padają z obu stron różne oskarżenia. Dobrze jest pamiętać, że wspólna polsko-żydowska historia ma wiele twarzy. I jedną z tych twarzy jest na pewno Michał Landy.

– Mam nadzieję, że tak, jak kiedyś Polacy i Żydzi, jak widać, umieli razem umierać, będą potrafili razem żyć w przyszłości – podkreślił Grzegorz Lindenberg w imieniu rodziny Michała Landego.

8 kwietnia 1861 r. na Placu Zamkowym w Warszawie odbyła się wielka patriotyczna manifestacja Polaków i Żydów, krwawo stłumiona przez Rosjan. Opinię krajową i europejską szczególnie poruszył bohaterski czyn Michała Landego – siedemnastoletniego ucznia znanej Warszawskiej Szkoły Rabinów i Gimnazjum Realnego, który został postrzelony, kiedy szedł na czele pochodu niosąc krzyż upuszczony przez pobitego kolbami zakonnika. Rannego chłopca przeniesiono do apteki w Kamienicy Johna. Zmarł tej samej nocy w Szpitalu św. Rocha. Pogrzeb odbył się na Cmentarzu Żydowskim przy ul. Okopowej w Warszawie pod nadzorem policji.

Newsletter

Wpisz poniżej swój e-mail, a nie przegapisz najważniejszych artykułów!