II Niezależne Obchody Rocznicy Powstania w Getcie Warszawskim

75. rocznica wybuchu Powstania w Getcie Warszawskim, 2018

Zbierzemy się znów, jak w zeszłym roku, bo pamiętamy. Pamiętamy to, co się tu zdarzyło. Pamiętamy o tych, którzy walczyli. Pamiętamy o tych, którzy zginęli. Pamiętamy tych, którzy i które tę pamięć podtrzymywali: Marek Edelman, Jacek Kuroń, Zofia Kuratowska, Anka Kowalska, Lechosław Goździk, Mirosław Sawicki, Symcha Rotem Ratajzer ps. „Kazik”, Noemi Korsan, Chawka Raban, Julia Hartwig i wielu innych.

Dla nas, jak dla Marka Edelmana, obchody rocznicy powstania w warszawskim getcie są sprawą pamięci, sprawą niezależną od sytuacji politycznej. Nie chcemy i nie możemy brać udziału w oficjalnych obchodach, zawłaszczanych przez polityków, w obchodach przeżartych pustą, narodową celebrą, z przedstawicielami głowy państwa i rządu, którego premier potrafi drugą ręką zapalić znicz hitlerowskim kolaborantom z NSZ. Dziś antysemityzm, ksenofobia i nietolerancja panoszą się w przestrzeni publicznej i zyskują poklask rządzących. Nie zamierzamy biernie się temu przyglądać. Niech nasze obchody, jak w zeszłym roku, będą znakiem społecznego sprzeciwu. Jesienią posadziliśmy na gruzach mirabelkę z ulicy Wałowej, by pokazać, że Życie i Pamięć trwają wbrew faszyzmowi. Parę dni później, braliśmy udział w obchodach upamiętniających ofiary Getta Ławkowego na UW. Cały rok, wbrew prawicowej polityce historycznej, pracowaliśmy nad zachowaniem pamięci historycznej i jej oporowej siły.

Zbierzemy się o 12:00 pod Pomnikiem Bohaterów Getta w Warszawie, skąd przejdziemy pod tablicę pamięci Zygielbojma, na skrzyżowaniu ulic Zamenhofa i Lewartowskiego. Ta ostatnia, także dzięki naszym i waszym staraniom, dopiero co wróciła na mapę Warszawy. Mamy nadzieję, że ten symboliczny powrót to znak, że manipulacja pamięcią zbiorową nie jest tak prosta, jak wydaje się politykom. Na miejscu wysłuchamy pieśni w jidysz w wykonaniu chóru Wielokulturowego Liceum Humanistycznego WLH im. Jacka Kuronia, listu Marka Edelmana i wiersza Czesława Miłosza “Campo di Fiori”. Artystka Patrycja Dołowy opowie o projekcie żywego upamiętnienia Matek Getta. Przejdziemy w milczeniu pod dawny bunkier ŻOB-u na Miłej 18, gdzie zgodnie z tradycją przekazaną młodym przez Marka Edelmana w 2008 roku, dzieci i młodzież zapalą znicze na szczycie kopca Anielewicza – by pamięć trwała w nowych pokoleniach. U stóp Kopca reszta z nas wysłucha wiersza Zuzanny Ginczanki “Non omnis Moriar” w wykonaniu Maja Komorowska oraz poematu Władysława Szlengla “Kontratak”. Stąd udamy się pod pomnik na Umschlagplatz, gdzie odczytamy wiersz Barańczaka “Jeżeli porcelana to wyłącznie taka”, oraz wysłuchamy biogramów ofiar Zagłady, przygotowanych przez Ewę Teleżyńską i Pawła Sawickiego.

Po południu, o 18.00 zapraszamy do Cafe Kryzys na projekcję filmu Jolanty Dylewskiej “Kronika Powstania w Getcie Warszawskim wg Marka Edelmana”.

Jesteśmy grupą osób złączonych potrzebą pamięci, reprezentujemy różne nurty i organizacje, a nasze wydarzenie jest otwarte na wszystkich ludzi dobrej woli.

Wśród organizatorów są min:
Antyfaszystowska Warszawa
Historia Czerwona
Koalicja Antyfaszystowska
Otwarta Rzeczpospolita
Syrena
Stowarzyszenie Rok Marka Edelmana
Studencki Komitet Antyfaszystowski
WLH im. Jacka Kuronia
Patrycja Dołowy
Zuzanna Hertzberg
Amel Mana
Paula Sawicka
Gabi von Seltmann