Morawiecki: “Byliśmy najbardziej mordowanymi ofiarami w czasie wojny”

Mateusz Morawiecki w Pułtusku, 4.05.2019, fot. @MorawieckiM/Twitter

Premier Mateusz Morawiecki podczas sobotniego “pikniku patriotycznego” w Pułtusku oświadczył, że jego rząd nie zgodzi się na wypłatę żadnych odszkodowań za mienie utracone w czasie II wojny światowej. Powodem ma być to, że – zdaniem premiera – to Polacy byli największą ofiarą wojny.

“My byliśmy tutaj najbardziej mordowanymi ofiarami w czasie drugiej wojny światowej i nigdy się nie zgodzimy na jakiekolwiek wypłaty dla kogokolwiek z tego powodu, jakiekolwiek odszkodowania” – mówił w sobotę Morawiecki.

Obecnie polskie władze prowadzą proces restytucji mienia przedwojennych gmin żydowskich, zwracając poszczególnym gminom dziś istniejącym cmentarze, synagogi i inne budynki sakralne. Proces ten nie dotyczy mienia osób prywatnych, które mogą ubiegać się o zwrot majątku lub odszkodowanie przed polskimi sądami.

Obecna kampania wyborcza do Europarlamentu oraz zbliżające się jesienne wybory do Sejmu sprawiły, że powrócił temat roszczeń, jakie Polska miałaby wypłacić spadkobiercom Żydów, którzy pozostawili tu swoje majątki. 1 maja w Warszawie odbył się marsz organizacji nacjonalistycznych, których członkowie wyrażali sprzeciw wobec restytucji, przypinając do ubrań znaczki z przekreśloną liczbą 447.

Amerykańska “ustawa 447” (nazywana JUST od Justice for Uncompensated Survivors Today) została zatwierdzona rok temu. Jej celem jest doprowadzenie do tego, by osoby, które przeżyły wojnę – lub ich rodziny – otrzymały odszkodowanie za poniesione straty, jeśli do tej pory do tego nie doszło.

Zgodnie z tą ustawą, sekretarz stanu USA ma przygotować raport dotyczący sytuacji pozostawionych w czasie wojny majątków w 46 krajach. Polska jest jednym z nich. Raport ma ukazać, w jaki sposób dane państwo rozwiązało tę kwestię. Taki raport ma się pojawić już za pół roku.

W czasie wojny zginęły 3 mln polskich Żydów oraz ok. 1,8 mln polskich obywateli innych wyznań.